W czwartek rozpoczęło się dwudniowe spotkanie prezydenta Stanów Zjednoczonych z Xi Jingpingiem. To ma być szansa na początek nowych relacji przywódców obu krajów, którzy dotychczas komunikowali się głównie przez media.

Działania Trumpa w ciągu ostatnich tygodni przykuwają coraz większą uwagę inwestorów. Najpierw nieudane głosowanie w sprawie zmiany Obamacare, odsunięcie w czasie reformy podatkowej, a teraz „trudne rozmowy” z chińskim prezydentem. Póki co więc polityka wewnętrzna Trumpowi nie wychodzi. A zagraniczna? Do tej pory, z marnym skutkiem, prowadził ją głównie za pomocą Twittera - jednak spotkanie z przewodniczącym Chińskiej Republiki Ludowej może okazać się przełomowe. Po pierwsze dlatego, że obaj panowie wreszcie poznają się osobiście. Po drugie dowiemy się czego prezydent Stanów Zjednoczonych tak naprawdę od Chin oczekuje a po trzecie przekonamy się, jaki stosunek będą mieli Chińczycy do oczekiwań Trumpa. Oznacza to, że wiele pytań znajdzie odpowiedź, a niepewność, której rynki, jak wiadomo, nie lubią może się istotnie zmniejszyć.

Trump to jednak nie wszystko. W minionym tygodniu pojawiły się zapiski z posiedzenia komitetu FOMC. W minutes mogliśmy m.in. przeczytać, że członkowie rozpoczęli dyskusję na temat procesu ograniczania wielkości bilansu banku centralnego. Inwestorom wyraźnie się to nie spodobało i byki pod koniec środowej sesji w USA oddały całe dzienne zwyżki. Naszym zdaniem reakcja była trochę przesadzona, a rynek zareagował, jakby był totalnie zaskoczony. A przecież już kilka tygodni temu jeden z członków taką dyskusję sugerował. Inwestorzy szukali pretekstu do przeceny? Całkiem prawdopodobne.

Kwietniowy PMI dla przemysłu w Polsce okazał się nieco niższy od oczekiwań, ale to nie oznacza, że powinniśmy się martwić. W dalszym ciągu rośnie bowiem produkcja, liczba nowych zamówień, a także zatrudnienie. Przedsiębiorcy również się nie przejmują - ich optymizm okazuje się być najwyższy od 13 miesięcy. Nie doczekaliśmy się jeszcze publikacji oficjalnego projektu zmian w systemie emerytalnym. Uwzględniając wcześniej podawane informacje, nie powinniśmy się jednak go nadmiernie obawiać.

I chociaż sytuacja makro w Polsce pozostaje bardzo dobra i są duże szanse na bardzo dobre dane z amerykańskiego rynku pracy, to głównym czynnikiem kształtującym rynkowe nastroje będzie efekt spotkania prezydentów największych gospodarek świata. Oczekiwania są bardzo duże.

Obejrzyj wideo

Centralny Port Lotniczy: gdzie powstanie?