Większość zimowisk w czasie trwających obecnie ferii organizują profesjonalne firmy działające w branży turystycznej, w tym biura podróży. Rodzice, szkoła czy inna osoba zlecająca taką usługę, w przypadku wadliwego jej wykonania, może żądać części lub całości wydatków poniesionych na wyjazd dziecka na zimowisko – dokładnie na takich samych zasadach jak np. za wczasy zagranicą, których standard odbiegał od gwarantowanego w umowie.

W przypadku zorganizowanych wyjazdów, warunki w jakich mamy wypoczywać są określone w umowie, którą podpisujemy z organizatorem wycieczki. Znajdziemy tam wyszczególnione wszystkie wymagania, które powinny być spełnione w miejscu docelowym wypoczynku.

- Może się jedak zdarzyć, że zamiast pięknych, nowo wyremontowanych domków z kominkiem dostajemy pokój w starym pensjonacie lub standard pokoju nie zgadza się z tym, co zostało przedstawione w turystycznym folderze.

Wśród zgłaszanych niezgodności warunków z umową, często pojawia się również brak zaplanowanych i opłaconych wycieczek czy możliwości skorzystania z przewidzianych i wyszczególnionych w ofercie atrakcji. Problemy mogą wystąpić także w kwestii wyżywienia, gdy brakuje zaplanowanych posiłków lub nie są dotrzymywane wcześniejsze ustalenia, np. dotyczące dań bezmięsnych czy wykluczających określone alergeny – wylicza Marta Gradowska z Towarzystwa Ubezpieczeń Ochrony Prawnej S.A.

Masz prawo wymagać tego co gwarantuje umowa

Gdy organizator zimowego wyjazdu nie wywiązał się z warunków zawartej z nami umowy, to mamy pełne prawo do odpowiedniej rekompensaty. – Usługi turystyczne opierają się w dużym stopniu na zaufaniu. Na wybór danego hotelu czy wycieczki decydujemy się po zapoznaniu się z warunkami oferty, zdjęciami i opisem, które powinny być zgodne z rzeczywistością. Niestety, nie zawsze tak jest. Należy jednak pamiętać, że nie jesteśmy w takiej sytuacji bezsilni i możemy domagać się właściwego wykonania umowy, rekompensaty lub adekwatnego obniżenia ceny jaką zapłaciliśmy za wyjazd – podkreśla Marta Gradowska.

Trzeba zbierać dowody

Starając się o rekompensatę za nieudany wyjazd w związku z niedotrzymaniem przez organizatora umowy, pamiętajmy jednak o tym, że musimy udowodnić, że standard świadczonych usług był niższy niż ustalony. W takiej sytuacji należy robić zdjęcia, nagrania i notatki, które posłużą jako dowody zaniedbania i niedopełnienia warunków umowy.

Czytaj też:
Koniec z ogromnymi rachunkami za komórkę gdy byliśmy zagranicą. Sprawdź jak zostanie zniesiona opłata roamingowa

Warto pamiętać, że uniknięcie odpowiedzialności organizatora lub jej ograniczenie może mieć miejsce tylko w konkretnych przypadkach. - Możemy mieć problem z odszkodowaniem, jeśli niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy jest spowodowane wyłącznie działaniem lub zaniechaniem osób trzecich, za które organizator nie odpowiadał i równocześnie tych działań lub zaniechań nie można było uniknąć. Podobnie jest, jeśli zdarzenie zostało wywołane siłą wyższą, np. gwałtownym zjawiskiem pogodowym lub też naszym własnym działaniem lub zaniechaniem – precyzuje Marta Gradowska.

Nie istnieją regulacje prawne, które w jasny sposób określają wysokość rekompensaty za wyjazd, który nie udał się z winy organizatora. Często kwota odszkodowania jest ustalana na zasadzie mediacji obu stron i wypracowanego kompromisu. Może to być np. określony procent ceny wyjazdu. – Jeżeli nie jesteśmy w stanie porozumieć się z organizatorem w kwestii wysokości rekompensaty, można skierować sprawę na drogę sądową. Zgodnie z art. 322 k.p.c., jeśli określenie właściwej sumy jest niemożliwe lub utrudnione, sąd może zasądzić sumę według własnej oceny, po uprzednim rozważeniu wszystkich kwestii dotyczących danej sprawy – wyjaśnia Marta Gradowska.

Polisa może być cennym wsparciem

Proces starania się o rekompensatę wymaga jednak zaangażowania, czasu oraz wiedzy na temat odpowiednich praw i istniejących procedur. To zniechęca wiele osób do podjęcia próby dochodzenia swoich praw. Tymczasem mało kto wie, że w przypadku szczególnie dotkliwych naruszeń warunków wycieczki możemy się ubiegać nawet o odszkodowanie za zmarnowany urlop. Warto jednak wiedzieć, że istnieje ubezpieczenie ochrony prawnej, które przyda się właśnie w takiej sytuacji i zapewni pomoc prawnika.
Posiadając taką polisę, już na etapie zbierania dowodów możemy zadzwonić i uzyskać poradę prawną co do tego, czy miało miejsce naruszenie warunków umowy o usługi turystyczne i jak ewentualnie należy zabezpieczyć i udokumentować odstępstwa od prawidłowego wykonania umowy przez organizatora, aby móc skutecznie ubiegać o odpowiednią rekompensatę lub odszkodowanie. Jeśli natomiast sprawa wymagać będzie skierowania do sądu, wówczas ubezpieczenie pokryje również koszt honorarium adwokata, który będzie nas reprezentował oraz inne niezbędne koszty i wydatki sądowe, co z pewnością ułatwi wyegzekwowanie należnego odszkodowania, pozwalając zaoszczędzić czas i środki finansowe.
Dzięki ubezpieczeniu ochrony prawnej można nie tylko łatwiej odzyskać pieniądze od niesolidnych organizatorów wycieczek, ale również skutecznie dochodzić swoich praw w wielu innych sytuacjach. Co więcej, istnieje również ubezpieczenie ochrony prawnej w wersji dla firm oraz osób wykonujących wolne zawody.

Obejrzyj:
Lekkomyślnie postępujemy ze swoimi danymi osobowymi. Coraz częściej wykorzystują to przestępcy, narażając nas na straty i kłopoty administracyjne