Zaległości Polaków w wieku 18-34 lat wzrosły w ciągu roku o 1,4 mld zł. Millenialsi z chęcią biorą kredyty na spełnienie zachcianek i przyjemności, ale nie czytają przy tym umów, dotyczących zaciąganych zobowiązań. Jednocześnie coraz więcej Polaków zaczyna odkładać pieniądze (również na emeryturę) już w wieku 25-29 lat.

Według danych GUS już pół miliona osób w wieku 18-34 lat ma przeterminowane długi pozakredytowe – łącznie na wysokość ponad 4,6 mld zł. Od marca 2016 r. do marca 2017 r. zaległości młodych Polaków wzrosły o 1,4 mld złotych. Z czego wynika zadłużenie w tej grupie wiekowej? Czy w związku z tym młodzi Polacy są mało odpowiedzialni finansowo?

Problem z edukacją finansową

Pokolenie millenium to osoby mające 18-30 lat. Ludzie w tym wieku podatni są na wpływy konsumpcjonizmu i z chęcią zaciągają kredyty na spełnienie zachcianek i przyjemności. Niepokojący jest fakt, że młodzi ludzie nie czytają umów, dotyczących zaciąganych przez siebie zobowiązań.

Tylko 25 proc. z nich korzystało z porady eksperta przed podjęciem decyzji o wzięciu kredytu, a zaledwie co trzecia obliczała wcześniej swoją zdolność kredytową.1 Nic więc dziwnego, że grupa dłużników w wieku 18-34 lat powiększyła się przez rok aż o 86 tys. osób. W ciągu ostatnich 10 lat osoby w wieku 18-24 lat zadłużone były średnio na 3072 zł, z kolei przeciętna zaległość osób w wieku 25-34 lat wyniosła 9479 zł.

- Zauważamy coraz więcej młodych dłużników w wieku 18-34 lat, którzy często są nieświadomi powagi sytuacji, w której się znajdują. Wyraźnie widać, że nie zdają sobie sprawy z konsekwencji własnych decyzji, mimo że ich zobowiązania są dosyć wysokie, jak na tak młody wiek. W tym przedziale wiekowym wg naszych danych przeciętne zadłużenie wynosi 3 990 zł, a rekordowy dłużnik ma ponad 2,6 mln zł przeterminowanych zobowiązań – mówi Aneta Kamińska-Kocot z BEST S.A.

Trudności z dobrym gospodarowaniem własnymi finansami mogą brać się z braku edukacji już w młodszym wieku. Według badania Programu Międzynarodowej Oceny Uczniów większość 15-latków radzi sobie z tym zagadnieniem całkiem dobrze. Jednak w ciągu ostatnich lat o 10 proc. wzrosła liczba uczniów, którzy mają problem z zadaniami dotyczącymi pieniędzy, transakcji finansowych, oszacowaniem ryzyka i zarządzania finansami.

Kto jest dojrzały finansowo?

Jak wskazują badania „Dojrzałość finansowa Polaków 2017” o odpowiedzialności finansowej świadczy to, czy planujemy wydatki (dla 65 proc. respondentów) oraz to, czy wydatki nie przekraczają naszej pensji (55 proc. pytanych). Z kolei aż dwie trzecie z ankietowanych przyznało, że pod wpływem impulsu wydaje pieniądze na niepotrzebne rzeczy. A jak jest z odkładaniem na emeryturę? 20 proc. osób, które uważa się za dojrzałe (deklaruje tak 80 proc. Polaków), nie myśli o oszczędnościach na przyszłość. Jednak z drugiej strony, aż jedna trzecia badanych w wieku 25-29 już zbiera pieniądze na emeryturę.

- Cieszy fakt, że młodzi Polacy starają się być coraz bardziej zaradni i odkładają na przyszłość. Jeśli taki trend będzie się utrzymywał, zadłużonych Polaków będzie coraz mniej i łatwiej im będzie poradzić sobie z zaciągniętymi zobowiązaniami.– tłumaczy ekspert.

Wiele mówi się o tym, że millenialsi są niezaradni finansowo. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez OLX, połowa 25-latków wciąż mieszka z rodzicami, ale jednak stara się żyć na własny rachunek, a niemalże 50 proc. osób poszukujących swojej pierwszej pracy nadal studiuje. Świadczy to więc o dużej zaradności młodych ludzi – w przeciwieństwie do tego, jak się ich postrzega.

OBEJRZYJ WIDEO:
Koniec dopłat w MdM. Polacy mają na to sposób