Ranking fDi Polish Cities of the Future już po raz trzeci pod lupę wziął polskie miasta, oceniając je pod kątem wskaźników świadczących o przyciąganiu tzw. bezpośrednich inwestycji zagranicznych i nowoczesności. Na potrzeby zestawienia analizie poddano 50 polskich miast, które mogą pochwalić się największą liczbą tzw. bezpośrednich inwestycji zagranicznych (z angielskiego: foreign direct investment – FDI).

Następnie oceniono je w pięciu głównych kategoriach: Potencjału ekonomicznego, Udogodnień dla biznesu, Kapitału ludzkiego i stylu życia, Opłacalności oraz Infrastruktury i łączności. W każdej z nich wyłoniono liderów dla miast dużych, średnich i małych. Opracowano też ranking ogólny – bez podziału na wielkość miasta. Gdynia zajęła w nim 10. lokatę. W pierwszej trójce uplasowały się kolejno: Warszawa, Kraków i Wrocław.

Wśród szczegółowych czynników, na których oparli swoje oceny eksperci, pod uwagę brano takie dane jak: cenę paliwa, koszt edukacji, przeciętne wynagrodzenie miesięczne, stopę bezrobocia, udział kapitału zagranicznego, długość życia, szybkość Internetu, długość bus pasów, aktywność przedsiębiorców, liczbę młodych firm i wiele, wiele innych. Miasta podzielono na trzy grupy w zależności od ich wielkości: duże, średnie i małe.

- Nasze wysokie miejsce w rankingu to potwierdzenie, że dobrze kierujemy rozwojem naszego miasta – komentowała wynik Gdyni jej wiceprezydent, Katarzyna Gruszecka-Spychała. Miasta takie jak nasze wdrażają wiele instrumentów, zachęcających inwestorów do lokowania biznesu. I my tak robimy. Jednak to, co wyróżnia Gdynię i czyni ją wyjątkowym miejscem do życia to ekologiczny transport, czyste powietrze, unikatowa modernistyczna zabudowa, wysoki poziom szkolnictwa, morze i las na wyciągnięcie ręki. Młodzi, wykształceni ludzie z Polski i zagranicy z chęcią wybierają Gdynię na swoje miejsce do życia, bo prócz dobrej pracy znajdują tu atuty, których nie mają inne duże miasta – dodała.