Według danych Polskiego Związku Faktorów, firmy faktoringowe w ubiegłym roku osiągnęły obroty w wysokości blisko 176 mld złotych. Aż 79 proc. zysków pochodziło z rodzimych przedsiębiorstw.

Faktoring to jedna z form finansowania przedsiębiorstwa, polegająca na wykupie wierzytelności wynikającej z tytułu sprzedaży towarów bądź usług. Wykorzystywany jest przede wszystkim w zarządzaniu płynnością finansową przedsiębiorstwa, ponieważ pozwala na regulację strumienia wpływów pieniężnych do przedsiębiorstwa. W procesie wykupu należności udział biorą: Faktor (podmiot, który wykupuje wierzytelność handlową), Faktorant (przedsiębiorstwo, które wystawia faktury z odroczonym terminem płatności) oraz Odbiorca (płatnik zobowiązany do terminowej zapłaty za zakupiony towar lub wykonaną usługę). Dzięki usłudze faktoringu, przedsiębiorstwo otrzymuje zapłatę na wykonaną usługę lub zakupiony towar w ciągu kilku dni od daty wystawienia faktury.

Jednak dziś faktoring to nie tylko działanie zabezpieczające firmy przed opóźnieniami w spłacie należności. To alternatywne źródło pozyskiwania kapitału, które według jego entuzjastów, wyróżnia się bezpieczeństwem transakcji oraz ponadprzeciętnymi zyskami.

– Zyski, które można odnotować, uzależnione są od przede wszystkim od rentowności faktury. Na jej intratność wpływ mają przede wszystkim: kwota zobowiązania, termin płatności oraz podmiot będący płatnikiem faktury – komentuje Jakub Ananicz, wiceprezes zarządu Faktoramy, pierwszej na polskim rynku platformy umożliwiającej inwestowanie w faktury.

OBEJRZYJ WIDEO: 60 SEKUND BIZNESU