Organizacje przedsiębiorców ostrzegały rząd, że dla firm w niektórych regionach stawka minimalna za godzinę w wysokości 13 złotych będzie nie do zaakceptowania. Skoro jednak stała się już prawem, musi być przestrzegana przez wszystkie firmy; te które płacą mniej, naruszają także zasady uczciwej konkurencji.

Pierwsze kontrole wskazują, że co piąta firma nie respektuje nowych przepisów dotyczących minimalnej stawki 13 zł za godzinę pracy na zleceniu czy samozatrudnieniu. Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej chce ten stan rzeczy zmienić.

Czytaj też:
Firmy stosują internetowe programy szpiegujące, by kontrolować naszą pracę. Czy to jest legalne i co ogranicza pracodawcę?

- Ostrzegaliśmy, że minimalna stawka 13 zł za godzinę może być trudna do sfinansowania w małych firmach, funkcjonujących w biednych regionach kraju. Skoro jednak została uchwalona to musi być przestrzegana. Nie możemy dopuścić do nieuczciwej konkurencji w wyniku której wygrywać będą przedsiębiorcy najbardziej pozbawieni skrupułów, a nie najbardziej efektywni. Tolerowanie łamania prawa powoduje u nieuczciwych przedsiębiorców poczucie bezkarności i prowadzi do upowszechnienia patologicznych zachowań. W takiej sytuacji, kontrole przestrzegania prawa są w pełni uzasadnione i przez uczciwych przedsiębiorców oczekiwane - Komentuje Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan.

Czytaj też:
Niby teraz jest konsolidacja trzech służb kontrolujących płacenie ceł i podatków, ale nowa Krajowa Administracja Skarbowa ma też nowe uprawnienia. Sprawdź jak groźne mogą być dla ciebie