70 proc. pracowników otrzymuje niefinansowe dodatki do pensji oraz korzysta ze służbowych udogodnień – wynika z ankiety serwisu z ofertami pracy MonsterPolska.pl. Obok finansowanych przez pracodawcę narzędzi pracy: służbowej komórki i laptopa, najpopularniejszymi benefitami są opieka zdrowotna (23 proc.) oraz szkolenia pracownicze (22 proc.). W dalszej kolejności respondenci wskazują elastyczne godziny pracy (15 proc.).

Służbową komórkę posiada 30 proc. pracowników biorących udział w ankiecie serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl. 26 proc. otrzymało od pracodawcy służbowego laptopa, a 9 proc. służbowy samochód. To standard, który jest udogodnieniem, ale tak naprawdę często również niezbędnym minimum do wykonywania przez pracownika powierzonych mu obowiązków. Jakie są więc inne wskazania?

23 proc. uczestników ankiety korzysta z ponadstandardowej opieki medycznej, a podobna grupa (22 proc.) ze służbowych szkoleń.

Pracodawcy zapewniają również – chociaż w znacznie mniejszym stopniu - programy zniżek pracowniczych (9 proc. ankietowanych pracowników), zwrot kosztów wydarzeń kulturalnych i aktywności sportowej oraz dodatek do ubezpieczenia zdrowotnego (po 7 proc.). Tylko 6 proc. badanych pracowników otrzymuje dodatek żywnościowy, w 5 proc. przypadków pracodawca zwraca koszty dojazdu do pracy oraz udziela dodatkowych dni urlopu (2,6 proc.). Dodatkiem do konta emerytalnego może pochwalić się jedynie 2,5 proc. ankietowanych, a niespełna 1 proc. korzysta z dodatku mieszkaniowego.

Na uwagę zasługuje jeszcze jeden trend. 15 proc. respondentów wśród benefitów wskazuje elastyczne godziny pracy, a co dziesiąty fakt, że może pracować zdalnie.

-Ten wynik świadczy o rosnącej dojrzałości polskich pracodawców, którzy dostosowują się do zmieniającego się rynku. Postęp technologiczny sprawia, że aby być dobrym i efektywnym pracownikiem nie trzeba codziennie odbijać przysłowiowej karty zegarowej. Dzisiejsi specjaliści pracują w terenie, w domach, w kawiarniach – często w innym mieście lub nawet kraju niż firma, która ich zatrudnia. Nie bez znaczenia jest też wpływ tego trendu na obniżenie ogólnych kosztów utrzymania biura  – mówi Bartosz Struzik, dyrektor zarządzający serwisu rekrutacyjnego MonsterPolska.pl.

Analogiczna ankieta przeprowadzona zastała w Czechach i na Słowacji.

-Wyniki były dosyć zbliżone, z tą różnicą, że praca zdalna jest w tych krajach jeszcze bardziej powszechna. Na Słowacji w takiego systemu pracy korzysta 22 proc. ankietowanych, a w Czechach ponad ¼ (26 proc.) – komentuje Bartosz Struzik.

Poza tym u naszych południowych sąsiadów pracodawcy znacznie chętniej udzielają dodatkowych dni urlopu. Na Słowacji korzysta z nich co dziesiąty respondent ankiety, a w Czechach blisko 1/3. Brak otrzymywania jakichkolwiek dodatkowych benefitów zadeklarowało 28 proc. ankietowanych Słowaków – to wynik zbliżony do naszego. Za to w Czechach jest to jedynie 17 proc. ankietowanych.