Wyznaczone miejsca sprzedaży w centrach i halach targowych to we Wrocławiu rzeczywistość XXI wieku. Jednak jeszcze w latach dziewięćdzięsiątych minionego stulecia nikt o tym nawet nie myślał. We Wrocławiu handlowano wszystkim i wszędzie. Organizowano giełdy i jarmarki, a starocie i nie tylko można było kupić z leżaków, samochodów i popularnych "szczęk". Handlowano wszędzie, nie oszczędzając głównych ulic i placów: Świdnickiej, placu Solnego, placu Wolności czy Przejścia Świdnickiego. Zobaczcie "biznesową" rzeczywistość lat 90-tych we Wrocławiu na naszych archiwalnych zdjęciach.