W tym roku oprocentowanie lokat bankowych z każdym miesiącem jest coraz niższe. Najnowsze dane NBP z maja pokazują, że spadło do poziomu 1,53%, co jest nowym najniższym poziomem w historii.

Z wyliczeń Expandera wynika, że przy takiej stawce po roku od kwoty 10 000 zł otrzymamy niecałe 124 zł odsetek. Nie powinna więc dziwić popularność obligacji korporacyjnych, na których bez problemu można uzyskać ok. 400 zł odsetek rocznie.

Jeszcze w ubiegłym roku spadek oprocentowania lokat nie był zaskoczeniem, lecz konsekwencją obniżenia stóp procentowych NBP. Ostatnia obniżka miała miejsce w marcu 2015 r. Tymczasem w tym roku z każdym miesiącem średnie oprocentowanie nowo zakładanych lokat jest coraz niższe.

Jedną z przyczyn tego stanu jest to, że banki w ostatnim czasie zostały obciążone podatkiem bankowym i wyższymi składkami na BFG w związku z upadkami SKOKów i SK Banku. To negatywnie odbija się na ich wynikach. Podejmują więc działania, aby to sobie zrekompensować. To jednak nie wszystko.

Banki zarabiają głównie na różnicy między przychodami, jakie uzyskują z udzielanych kredytów, a kosztami, jakimi są dla nich odsetki od lokat założonych przez ich klientów. Szczególnie zyskowne są dla nich kredyty konsumpcyjne.

Dla porównania, rzeczywiste oprocentowanie (RRSO) takiego kredytu wynosi 14,73%, a kredytu hipotecznego 4,65%.

Banki chcą więc jak najwięcej udzielać tych pierwszych. Przygotowują coraz atrakcyjniejsze promocje. W rezultacie średnie oprocentowanie rzeczywiste takich kredytów spada. Według NBP jeszcze w połowie 2014 r. roku wynosiło 20%, a w maju tego roku było to wspomniane już 14,73%. To najniższy wynik odkąd są publikowane takie dane, czyli od 2005 r. Aby mimo obniżek utrzymać zyskowność, banki muszą obniżyć koszt finansowania. Zapewne jest to więc kolejny powód tego, że parametry lokat są coraz gorsze.

Co ciekawe, mimo starań banków Polacy nie kwapią się do zadłużania się. Według BIK w pierwszym półroczu wartość wniosków o kredyty konsumpcyjne spadła o 1,8% w porównaniu do sytuacji sprzed roku. To bardzo słaby wynik, biorąc pod uwagę, że dzięki podwyżkom płac i spadkowi bezrobocia łatwiej jest uzyskać kredyt. Dodatkowo zmniejszyły się też obawy dotyczące przyszłości, czyli tego czy kredytobiorca poradzi sobie ze spłatą.

Wróćmy jednak do kwestii oszczędzania. Wiele osób zastanawia się, co zrobić, aby ich oszczędności przynosiły zadowalające zyski. Często rezygnują z lokat. To spowodowało, że od lutego do maja łączna wartość depozytów bankowych zmniejszyła się o 3,7 mld zł. Jednocześnie dużym zainteresowaniem cieszą się obligacje korporacyjne, emitowane przez przedsiębiorstwa. Oferują one nierzadko oprocentowanie wynoszące około 5%. Bywa ono również znacznie wyższe.

Jednak pamiętajmy, że zwykle wraz z możliwością uzyskania wyższego zysku, rośnie także ryzyko inwestycji. Warto zatem wybierać te, emitowane przez duże, stabilne i wiarygodne podmioty. Wówczas niebezpieczeństwo upadłości emitenta jest znacznie mniejsze.