O modowej branży z IRMINĄ KUBIAK, pomysłodawczynią i producentką Fashionphilosphy Fashion Week Poland (FFWP) rozmawiają nasze modowe wysłanniczki - Anna Lewicka (właścicielka agencji modelek Vivamoda) i Anna Niziołek (fashionistka).

Łódzki Fashion Week z każdą kolejną edycją cieszy się rosnącym zainteresowaniem świata mody, biznesu i mediów. To dziś największa impreza modowa w Polsce. Potrzebna?

Tak. Między innymi dlatego, że w naszym kraju jest wielu bardzo zdolnych projektantów, którzy projektują świetne kolekcje, pokazują je przy okazji jakiegoś eventu a potem....no właśnie, potem kolekcje lądują w garażach, pudłach na strychach itd...Fashion Week-i odbywają się w prawie każdym kraju Europy. Dlaczego nasz kraj nie może należeć do tej części Europy?

Jestem przekonana, że wypełniliśmy znaczącą lukę na naszym rynku modowym. W magazynach poświęconych modzie ukazują się nazwiska projektantów, które przed 2009 rokiem nikomu nie były znane - i to uważam za nasz sukces. A dlaczego w Łodzi? Bo to jest miasto, które ma dobrą energię ku temu. Tutaj jest serce i historia włókiennictwa i mody naszego kraju.  Miasto, w którym żyją kreatywni ludzie, którym się chce robić rzeczy ciekawe i nie zawsze komercyjne. My chcemy ten potencjał przełożyć na biznes. Moda może być biznesem, trzeba do tego tylko konsekwencji i cierpliwości. 

Przygotowanie tego typu event'u wymaga olbrzymiego nakładu pracy, zespołu ludzi, szczegółowego planowania, itp. Jak wygląda przygotowanie FFWP „od kuchni”?

Praca przy FFWP trwa przez pięć miesięcy w roku dla każdej edycji. Biorąc pod uwagę fakt, że mamy (tak jak na całym świecie) dwie edycje w roku, po każdej zakończonej edycji mamy około jednego miesiąca spokoju i przystępujemy do działań do kolejnej edycji.

Czym bliżej godziny „zero”, tym mniej czasu na sprawy niezwiązane z FFWP. Dwa miesiące przed imprezą, noc skraca się 5-6 godzin, miesiąc przed imprezą do 4-5 h, a dwa tygodnie przed rozpoczęciem...to w zasadzie dochodzimy do wniosku, że sen jest przereklamowany:-) FFWP odwiedza każdego dnia kilka tysięcy ludzi, a to zobowiązuje. Zależy nam na tym, aby każdy kto jest uczestnikiem, gościem FFWP wyjechał od nas zabierając ze sobą dobre wspomnienia pod względem towarzyskim jak i biznesowym.

Kolejne FFWP pozytywnie zaskakują. Co zmieniło się na przestrzeni tych 6. edycji?

Każda edycja przynosi zmiany i poprawki. To naturalne, że po każdej edycji podsumowujemy wszystkie punkty produkcyjne i poddajemy weryfikacji plan działania i założenia. To, co jest nowością, to fakt podpisania przez nas umowy z największą agencją światową IMG New York, która ma pod sobą ponad dwadzieścia światowych fashion weeków. Obserwowali nas od drugiej edycji, i przy szóstej, zaproponowali współpracę. Jest to z pewnością duży krok do otwarcia światowych salonów dla naszych projektantów.

Jakie są kryteria doboru projektantów do konkursu „Aleja Projektantów”?

Hmm... z jednej strony bardzo proste, a z drugiej to są odczucia rady programowej. Każdą kolekcję oglądamy bardzo uważnie, komentowana jest myśl, jakość wykonania, spójność. Wszystko po to, aby na wybiegu pokazały się najciekawsze propozycje. Najsłabiej w ocenie wypada wtórność.

Czy takie imprezy mają wpływ na to, w czym chodzi polska ulica?

Z wielką radością mogę stwierdzić, że tak. Widzę rozwój nowego trendu, jakim jest noszenie metek polskiego projektanta. Kilka lat temu było to sporadyczne, a dzisiaj zaczyna się rozprzestrzeniać. Projektantów mamy tak wielu, i jest to tak szeroka oferta, że zawsze każdy może zachować swoją indywidualność.

Czy warto promować modę w Polsce?

Oczywiście, że warto. Tak, jak warto promować książki, dobre filmy, obrazy. Wszystko, co wpływa na nasze otoczenie, lepszy wizerunek i na nasze lepsze samopoczucie. Mamy w sobie kod, dzięki któremu dążymy do ładnego mieszkania, ładnego wyglądu i ładnego ubrania. Wtedy czujemy się lepiej. A gdy czujemy się lepiej, częściej się do siebie uśmiechamy - to takie koło zamachowe.

Dla kogo właściwie są takie imprezy jak Fashion Week?

Na FFWP skupiamy tych, którzy są modą zainteresowani i to w różnych aspektach. Chcesz się zaprezentować jako twórca i dojść do momentu, w którym będziesz dyktować trendy? Chcesz znaleźć nabywców na swoje kolekcje? Chcesz napisać artykuł o następnym sezonie? Chcesz wyszukać do swojego butiku niepowtarzalne kolekcje? To jest miejsce dla Ciebie. A jeśli chcesz się tylko pokazać w szerokim gronie (lans), to również jest to dobre miejsce. Takich przykładów, jak działa nasza platforma, można jeszcze dodawać, ale sądzę, że to są te najważniejsze - sprzedać i kupić. Sztuka-sztuką, ale proza życia zawsze będzie kręcić się wokół pieniędzy.

Kto można uczestniczyć w FW?

Z jednej strony jesteśmy imprezą zamkniętą, ale nie na tyle hermetyczną, aby ktoś zainteresowany na nią nie mógł wejść. Jeśli ktoś oczekuje, że wejdzie na FW „po drodze ze sklepu”, to pewnie nie wejdzie, ale wystarczy zajrzeć na naszą stronę internetową i przeczytać, jakie są możliwości wejścia na FFWP. To jest taka bariera, aby naszymi gośćmi byli ci, którym na tym zależy. FFWP to impreza jest dla tych wszystkich, którzy są ciekawi nowości w modzie (nowych trendów, nazwisk), a także dla tych, którzy chcą przekuć modę w biznes. W wielu krajach to się udaje, i wiem, że uda się także u nas. To kwestia czasu. Wystarczy zajrzeć na naszą stronę internetową i tam dowiedzieć się, jak to zrobić.

Jako zapalone fashionistki nie możemy już doczekać się kolejnej edycji. Czy mogłabyś zdradzić, co przygotowaliście dla uczestników najbliższego FFWP?

Przed nami siódma edycja, i przekładając to na związek małżeński zabrzmi: „pierwsza siódemka najcięższa, a potem to z górki”:) Bardzo bym chciała, aby to przysłowie spełniło się teraz dla nas. Cały czas rozwijamy się i powiększamy. W tym sezonie będziemy mieli więcej buyerów (kontrahentów) dla naszych projektantów. Dochodzą też nowe szkolenia dotyczące rozmów właśnie z kontrahentami. Dobre zaprezentowanie się przed takim kupcem to nie jest prosta sprawa i tego też należy się nauczyć.

Fashion Week Poland
To największa impreza modowa w Polsce, której celem jest promocja rodzimych projektantów i prezentacja zagranicznych gwiazd świata mody. 24 października rozpoczyna się kolejna, siódma edycja Fashion Week Poland. Przez cztery kolejne dni w Łodzi będzie można obejrzeć kilkadziesiąt kolekcji na nadchodzący sezon wiosna-lato 2013.