- To nie chodzi o to, żeby opiniować po fakcie. Chodzi o to, żeby mieć merytoryczny wpływ na pierwsze projekty oraz na plany strategiczne. Ta propozycja została przyjęta. Istota zmiany to bardzo dobry zespół i jesteśmy w trakcie. Moim zastępcą będzie Jerzy Miller, który był moim współpracownikiem w latach 1997-2000. Jest to jeden z najwybitniejszych urzędników państwowych wysokiego szczebla. Nie znam żadnej innej takiej osoby, która miałaby takie doświadczenie na różnych stanowiskach i miała nie tylko wiedzą teoretyczną, ale i ogromną praktyczną. Innym członkiem zespołu jest Mirosław Czech, który jest żywym pomostem między Polską i Ukrainą. Oni obaj są już na Ukrainie i działają wedle ustalonego planu- mówi prof Leszek Balcerowicz

[/cyt]