Żona pomaga ci w prowadzeniu biznesu, musisz zapłacić za nią składki do ZUS w takiej samej wysokości jak płacisz za siebie.

Drobnym przedsiębiorcom często w prowadzeniu firmy pomagają najbliżsi. Niezależnie czy jest to praca na cały etat, kilka dni w tygodniu, kilka godzin dziennie lub też pomoc sporadyczna, członek rodziny staje się dla ZUS tzw. osobą współpracującą.

Za osoby współpracujące z przedsiębiorcą uważa się jego: małżonkę, dzieci własne (również przysposobione), dzieci drugiego małżonka (również przysposobione), rodziców, macochę i ojczyma (oraz osoby przysposabiające).

Co istotne, wszyscy wymienieni muszą prowadzić z przedsiębiorcą wspólne gospodarstwo domowe i współpracować przy prowadzeniu działalności.

Podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne dla współpracownika nie może być niższa niż 60 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Taka zasada obowiązuje każdego drobnego przedsiębiorcę.

Dla współpracownika obowiązkowe są też ubezpieczenie emerytalne (19,52 proc. podstawy wymiaru), rentowe (6 proc.) i wypadkowe (od 0,67 proc. do 3,6 proc.), natomiast ubezpieczenie chorobowe (2,45 proc.) jest dobrowolne. Ponadto przedsiębiorca musi odprowadzić za rodzinnego pomocnika składkę na Fundusz Pracy (2,45 proc.).

Jako, że biznesmen opłaca za osobę współpracującą składki z własnej kieszeni, może je sobie odliczyć. I tak, składki na ubezpieczenia społeczne odlicza od dochodu, na ubezpieczenie zdrowotne od podatku, a te odprowadzone na Fundusz Pracy wlicza w koszty.

Z kolei prawo do odliczeń nie przysługuje osobie współpracującej, ona bowiem nie ponosi takiego wydatku.

Za współpracownika nie będzie natomiast uznawany syn lub córka, przyjęci przez przedsiębiorcę na przeszkolenie zawodowe. Będą oni traktowani jak każdy inny zatrudniony uczeń.

Współpracownikiem nie będzie też członek rodziny zatrudniony w firmie prowadzonej w formie spółki. W takiej sytuacji stosuje się ogólne zasady opłacania składek na ubezpieczenie społeczne od umów o pracę.

Wybiegiem może być również podpisanie z członkiem rodziny umowy zlecenia. Wówczas to będzie on podlegał takim samym ubezpieczeniom jak każdy inny zleceniobiorca.