W najbliższym miesiącu posypie się unijna kasa. Na październik zaplanowanych jest kilka konkursów, w których będzie można zdobyć dofinansowanie na innowacyjne inwestycje. W przypadku wielu z nich są to zarazem ostatnie nabory w tym roku, a nawet w całej perspektywie finansowej na lata 2007-2013.

Chociaż do końca wydatkowania obecnego budżetu funduszy UE pozostał jeszcze ponad rok, już wiadomo, że w 2013 r. naborów pozostanie niewiele.


W ramach realizowanych Programów Operacyjnych już w najbliższych trzech miesiącach odbędą się ostatnie konkursy do dobrze znanych i popularnych działań.

Najwięcej z nich dotyczy PO Innowacyjna Gospodarka. W październiku można pozyskać dofinansowanie m.in. na usprawnienie komunikacji z partnerami biznesowymi, rozwój działań eksportowych oraz wdrożenie nowych technologii.

Ulepsz relacje biznesowe

Już 15 października rozpocznie się nabór do działania 8.2 POIG. Będzie to trzeci i ostatni nabór w 2012 roku. Działanie 8.2 POIG dotyczy integracji systemów informatycznych pomiędzy partnerami biznesowymi. Dzięki dotacji przedsiębiorca może usprawnić elektroniczną wymianę danych z podmiotami, z którymi często współpracuje. To przynosi jednocześnie oszczędności w czasie, jak również na koncie firmy.

Automatyzacja komunikacji z dostawcami może przełożyć się na szybszą realizację zamówień, a z biurem księgowym przyspieszyć dokonywanie rozliczeń z fiskusem.

- Ostatecznym efektem wdrażania wspólnego systemu informatycznego ma być lepsza obsługa klientów końcowych. Należy jednak pamiętać, że wykazywana w ubieganiu się o dotację współpraca nie może dotyczyć klienta firmy. Musi to być relacja typu B2B, zachodząca między partnerami biznesowymi - zaznacza Sonia Leszkowicz-Baczyńska z firmy ECDF.

Kolejny szturm po kredyt?

Jednym z najbardziej wyczekiwanych konkursów tegorocznej jesieni jest z pewnością ten do działania 4.3 POIG, czyli „Kredytu technologicznego”. Nabór rozpoczyna się 22 października.

Popularność tego rodzaju unijnego wsparcia jest związana z wysoką kwotą  dofinansowania, która wypłacana jest w formie premii technologicznej i wynosi nawet 4 mln zł. W większości regionalnych programów operacyjnych obejmujących wsparcie projektów inwestycyjnych przedsiębiorcy mają dostęp do znacznie mniejszych środków.

Sądząc po ostatnim naborze do Kredytu technologicznego, który odbył się w grudniu zeszłego roku i został zamknięty już po 2 dniach spodziewane jest duże zainteresowanie ze strony przedsiębiorców.

Zakończona w sierpniu ocena złożonych wniosków wykazała, że nieco mniej niż połowa firm ubiegających się do dotację będzie mogła dofinansować swoje innowacyjne inwestycje.

- Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez wnioskodawców było przekonanie, iż zakup innowacyjnego urządzenia, w którym zastosowano nową technologię, spełnia wymogi ubiegania się o dotację z działania 4.3 POIG. Tymczasem, aby wniosek został pozytywnie oceniony przez Bank Gospodarstwa Krajowego planowana do wdrożenia w ramach projektu technologia musi mieć postać prawa własności przemysłowej, usługi badawczo-rozwojowej lub nieopatentowanej wiedzy technicznej. Kredytem technologicznym może być finansowany tylko zakup maszyny czy urządzenia służącego wdrożeniu nowej technologii nie zaś zawierającego ją w sobie - ostrzega Maciej Giebień, konsultant ds. Funduszy UE w ECDF.

Ponadto przy ubieganiu się o dofinansowanie z działania 4.3 POIG należy zwrócić szczególną uwagę na opinię o innowacyjności wdrażanej technologii, która jest wydawana przez uprawnione jednostki naukowe, badawczo-rozwojowe lub stowarzyszenia naukowo-techniczne.

Ten dokument musi mieć charakter bezstronny zarówno wobec wnioskodawcy, jak również opiniowanej technologii. Nie może go zatem wystawić podmiot, który opracował technologię, ani ten, który prowadził prace na zlecenie wnioskodawcy. BGK rygorystycznie ocenia także uprawnienia jednostki badawczo-naukowej w ramach danej branży. Musi ona wykazać się doświadczeniem w prowadzeniu badań  nad podobnymi tematycznie technologiami.

Zdobądź Paszport do eksportu

Pod koniec października (29.10) rozpocznie się nabór do działania 6.1 PO IG, znanego jako „Paszport do eksportu”. Podobnie jak w przypadku działania 8.2 PO IG, będzie to trzeci i ostatni nabór w tym roku i niewykluczone, że również w 2013 r. Ten rodzaj wsparcia jest przeznaczony dla firm, które planują rozpoczęcie lub zwiększenie ekspansji na zagraniczne rynki. Działanie 6.1 ma bowiem na celu pomoc krajowym przedsiębiorcom w budowaniu konkurencyjnej pozycji i rozpoznawalności ich marek na arenie międzynarodowej, a także wsparcie ich współpracy z partnerami biznesowymi z innych państw.

O dotację mogą ubiegać się firmy, których eksport w roku poprzedzającym złożenie wniosku nie przekroczył 30 proc. ogólnych przychodów. Dzięki dofinansowaniu beneficjent może dokładnie zaplanować swoją strategię ekspansji na rynki zagraniczne oraz sfinansować jej realizację. Taki program zawiera w Planie Rozwoju Eksportu, którego przygotowanie jest niezbędne do ubiegania się o dofinansowanie i obowiązują go pewne wytyczne.

- Przy przygotowywaniu Planu Rozwoju Eksportu wnioskodawca musi skorzystać z rekomendacji firmy zewnętrznej. Koszty związane z opracowaniem tego dokumentu, w tym właśnie wydatki poniesione na usługi doradcze są dofinansowywane w maksymalnej kwocie 10 tys. zł. Dzięki opinii profesjonalnej firmy konsultingowej przedsiębiorca może jednak lepiej zaplanować swoje działania eksportowe i dostosować je do wymogów konkretnego rynku - mówi Paulina Puchalska, konsultantka ds. Funduszy UE w ECDF.

Wdrażanie strategii eksportowej, którą PARP współfinansuje do wysokości 200 tys. zł, może trwać 2 lata. Ze względu na szeroki katalog kosztów kwalifikowanych pozyskane pieniądze można wydać na bardzo przydatne i różnorodne zadania związane z eksportem, m.in. promowanie swoich produktów i usług na zagranicznych imprezach targowo-wystawienniczych, organizację i udział w misjach gospodarczych za granicą czy wyszukiwanie i dobór partnerów na rynkach docelowych.

Istotną zaletą działania 6.1 PO IG jest także możliwość wystąpienia o zaliczkę przed przystąpieniem do realizacji projektu w wysokości aż  50 proc. kwoty dotacji.