Od przyszłego roku dalszemu zaostrzeniu ulegną regulacje dotyczące udzielania kredytów hipotecznych. Wkład własny będzie musiał wynosić 15 proc. Jednak osoby, które nie będą posiadały odpowiedniego wkładu, będą mogły skorzystać z dodatkowych zabezpieczeń akceptowanych przez banki.

Jeszcze do niedawna mieszkanie na kredyt można było kupić nie posiadając wkładu własnego. Zgodnie z Rekomendacją S Komisji Nadzoru Finansowego, począwszy od stycznia 2014 r. kredytobiorcy musieli wyłożyć minimum 5 proc. wkładu własnego. Rok później ten wymóg podniesiono do poziomu 10 proc., natomiast od stycznia 2016 r. minimalny wymagany wkład własny będzie wynosił 15 procent. Ma to na celu zmniejszenie ryzyka przecenienia własnych możliwości finansowych przez kredytobiorców.

Zbliżający się termin zwiększenia udziału własnego, może ożywić aktywność na rynku udzielanych kredytów mieszkaniowych.

W miesiącach wakacyjnych, w lipcu i sierpniu, udzielono kredytów mieszkaniowych na wartość wyższą o 1,3 proc. niż rok wcześniej. W całym 3 kw. wartość wnioskowanych kredytów mieszkaniowych wzrosła natomiast o 7,7 proc., a liczba o 1,7 proc. w porównaniu do 3 kw. rok wcześniej – wynika z danych Biura Informacji Kredytowej S.A.

Z kupnem lokum za pożyczone z banku pieniądze powinny się pospieszyć zwłaszcza te osoby, które myślą o nabyciu nowego mieszkania. Jak wynika z opublikowanej we wrześniu przez NBP analizy sytuacji na rynku nieruchomości w Polsce w II kwartale 2015 r., ceny ofertowe metra kwadratowego mieszkań na rynkach pierwotnych analizowanych miast wykazywały nieznaczne wzrosty. Stabilne natomiast pozostały ceny na rynkach wtórnych. Jedynie w Warszawie na rynku wtórnym ponownie odnotowano obniżanie się cen, spowodowane sprzedażą większej liczby mieszkań o słabszej jakości lub lokalizacji. Argumentem pomocnym dla wielu osób w podjęciu decyzji o zakupie mieszkania jest również wzrost dochodów nominalnych konsumentów. Zdaniem autorów NBP, średnia dostępność mieszkania w największych miastach wzrosła do poziomu 0,86 m kw. za przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw, a tym samym była większa o 0,37 m kw. względem minimum z III kw. 2007 roku.

Osoby niedysponujące przynajmniej 15 proc. wkładem własnym, które nie zdążą zaciągnąć kredytu hipotecznego przed końcem tego roku, będą miały możliwość skorzystania z ubezpieczenia. Bowiem zgodnie z zapisami Rekomendacji S, banki nadal będą mogły udzielać kredytów na poziomie 90 proc. Warunkiem uzyskania kredytu jest dodatkowe ubezpieczenie wkładu własnego lub przedłożenie przez kredytobiorcę dodatkowych zabezpieczeń, np. w formie blokady środków na rachunku bankowym, poprzez obligacje skarbowe.


- Decydując się na skorzystanie z możliwości opłacenia dodatkowego ubezpieczenia kredytobiorcy muszą jednak pamiętać, że takie rozwiązanie spowoduje, że w praktyce całkowity koszt kredytu będzie większy niż przy 15 proc. wkładzie własnym – przestrzega Sławomir Grzybek, ekspert Biura Informacji Kredytowej S.A. – Z drugiej strony, już dziś większość banków stosuje tego typu wymogi, więc klienci nie powinni być zaskoczeni zmianą przepisów od 1 stycznia 2016 roku – podsumowuje ekspert BIK.