Mam nadzieję, że uznanie za zgodne z konstytucją zabrania połowy oszczędności zgromadzonych w OFE w postaci obligacji nie pociągnie za sobą przejęcia przez rząd drugiej połowy oszczędności ulokowanych w akcjach.

Umorzenie obligacji było technicznie proste, ale sprzedaż akcji znajdujących się w portfelach OFE wpłynęłaby bardzo negatywnie na kondycję warszawskiej giełdy i notowanych na niej polskich firm oraz przyniosłaby straty inwestorom, w tym członkom funduszy emerytalnych. Polska gospodarka bardzo potrzebuje długoterminowych oszczędności do finansowania długoterminowych inwestycji. Tymczasem pełna likwidacja kapitałowej części systemu emerytalnego jeszcze bardziej podważyłaby zaufanie obywateli do instytucji publicznych i osłabiła motywację do oszczędzania na emeryturę.