W 55 proc. o wydatkach na edukację rodziny decydują kobiety. Najczęstszym (27 proc.) jest czesne za naukę dzieci płatne raz w miesiącu. Prawie 60 proc. badanych ocenia, że będzie finansować naukę dłużej niż 5 lat, a ich łączne wydatki przekroczą 5 mln PLN.

Najnowsze badanie Profi Credit Polska pokazało, że decydujący głos w zakresie edukacji członków rodziny mają kobiety. Ponad 80 proc. badanych pokrywa wydatki na naukę z bieżących przychodów. Pożyczki pozabankowe są drugim najpopularniejszym źródłem finansowania edukacji – firmy pożyczkowe są wybierane 4 razy częściej niż banki czy pomoc rodziny. Na dodatkowe zajęcia oszczędza 6 proc. badanych.

To interesujące, że dla chwilowego podreperowania domowego budżetu firmy pożyczkowe wybierane są cztery razy chętniej niż rodzina – zauważa Jarosław Czulak, Profi Credit Polska – Po części wynika to z wygody. Bywa jednak, że badani wolą nie wzbudzać zbytniej ciekawości krewnych swoimi finansami.

Podstawowym celem edukacyjnym jest czesne – to 27 proc. wskazań. W 73 proc. dotyczy ono zajęć dzieci, w 15 proc. wnucząt. Zaledwie 12 proc. to wpisowe za zajęcia, z których korzystają respondenci. Prawie 30 proc. opłat mieści się w przedziale od 1 do 2 tysięcy złotych rocznie. Nieco mniej popularną pozycją w budżecie edukacyjnym są korepetycje. Płaci za nie 24 proc. badanych.

Jak pokazały badania, matematyka to nie tylko królowa nauk, ale też królowa korepetycji. Wskazało na nią 48 proc. respondentów. Trzech na czterech badanych wydaje na nią do 2 tys. zł rocznie. – kontynuuje Jarosław Czulak. Korepetycje z języka obcego dotyczą 38 proc. uczestników badania, z językiem polskim ma kłopoty 7 proc. i tyle samo z innymi przedmiotami.

Hobby jest finansowane chętniej niż kursy języka obcego. Stanowi ono 23 proc. ogółu wydatków przeznaczanych na edukację. Największymi beneficjentami są dzieci (80 proc.). Zainteresowania wnucząt opłaca 15 proc. badanych.

60 proc. osób zadeklarowało, że hobby wiąże się koniecznością ponoszenia dodatkowych kosztów raz na miesiąc – dodaje Jarosław Czulak – Jednak aż co czwarty badany przyznał, że wydatki są częstsze.

Kurs językowe opłaca co piąty uczestnik badania. 11 proc. opłaca swoje zajęcia. Ponad 2/3 wydaje na naukę do 2 tys. PLN rocznie. 6 proc. natomiast inwestuje w kursy podnoszące ich kwalifikacje zawodowe.


Blisko 60 proc. ankietowanych liczy się z faktem, że jeszcze przez co najmniej 5 lat będzie finansować edukację swoją lub swoich najbliższych – mówi ekspert. – Łączne wydatki na edukację w tej grupie wyniosą ponad 5 mln złotych- dodaje.

Niecały 1 proc. badanych wspiera edukację dalszej rodziny i przyjaciół. Połowa udzielonej pomocy to kwoty między 2 a 5 tys. PLN rocznie. Po jednej trzeciej finansowej pomocy pochłaniają kursy językowe i korepetycje.