Od marca przyszłego roku podatnicy przy rozliczaniu PIT będą mogli skorzystać z wstępnie wypełnionych zeznań podatkowych.


Dla osób fizycznych to rozwiązanie może być pomocne przy wypełnianiu deklaracji, jednak dla przedsiębiorców zatrudniających pracowników wiąże się z koniecznością przesyłania dokumentów do urzędów skarbowych drogą elektroniczną. Ci zaś, którzy będą mogli zostać przy papierze, będą mieli mniej czasu na przygotowanie dokumentów

– wynika z analizy Tax Care.
O tym, że wkrótce podatnicy będą mogli przy rozliczeniach podatkowych korzystać ze wstępnie wypełnionych przez fiskusa formularzy, resort finansów informuje od kilku miesięcy. Teraz już wiadomo, od kiedy ta usługa będzie gotowa.

Fiskus wypełni PIT za 2014 r.
Jak wynika z informacji na stronie Ministerstwa Finansów, podatnicy otrzymają do dyspozycji wstępnie wypełnione PIT-y już w marcu 2015 roku. To oznacza, że będzie można z nich skorzystać już przy rozliczeniach podatku za rok 2014.
Zgodnie z planami resortu, tak wypełniony PIT będzie się nadawał do wysłania. To oznacza, że podatnicy, którzy nie korzystają z żadnych ulg i nie mają możliwości wpisania odliczeń do zeznania, będą mogli po prostu zaaprobować formularz i tym samym zakończyć cały proces rozliczeń.
Nieco inaczej będzie w przypadku osób, które korzystają z ulg. One bowiem będą musiały dokonać zmian w formularzu i wpisać tam wszystkie ulgi i odliczenia, z jakich korzystają. I dopiero wtedy ich deklaracje będą gotowe do wysłania.

Komunikacja drogą elektroniczną dla przedsiębiorców
Jednak aby osoby fizyczne mogły skorzystać z tych ułatwień, resort finansów wprowadził zmiany w zasadach komunikowania się firm z fiskusem. Od stycznia 2015 r. mają one obowiązek przesyłania droga elektroniczną – i z użyciem kwalifikowanego podpisu elektronicznego - formularzy PIT-4R, PIT-8AR, PIT-8C, PIT-11, PIT-R, IFT-1 oraz IFT-3, a także rocznego obliczenie podatku PIT-40, zeznania CIT-8 oraz informacji IFT-2. To oznacza, że dokumenty o tych numerach, mimo że odnoszące się do dochodów uzyskanych w roku 2014, przedsiębiorcy będą musieli przesyłać drogą elektroniczną.
Ministerstwo Finansów uważa, że przejście na drogę elektroniczną będzie stanowić ułatwienie dla firm i pozwoli im na oszczędności. Większość przedsiębiorców i tak bowiem wypełnia wszystkie te deklaracje w programach komputerowych, a następnie dopiero je drukuje. Jednak dla części małych firm kłopotem może być uzyskanie kwalifikowanego podpisu elektronicznego. Będą musiały go kupić, aby bez problemu wypełnić obowiązki wobec fiskusa.

Dane autoryzujące na razie nieprzydatne
Nowe przepisy, które wprowadziły obowiązek wysyłania wymienionych wyżej formularzy drogą elektroniczną, nieco inaczej traktują najmniejsze przedsiębiorstwa oraz instytucje. Te podmioty, które zatrudniają nie więcej niż 5 osób, nadal mogą wysyłać dokumenty do fiskusa w wersji papierowej. Tylko, że będą miały na to mniej czasu niż dotychczas, jako że formularze PIT 8C, PIT-11, PIT-R, IFT-1 oraz PIT-40 będą musiały trafić do urzędu skarbowego do końca stycznia (ci, którzy będą przesyłać dokumenty drogą elektroniczną, będą mieli na to 2 miesiące). Za to termin przesłania ich podatnikowi nie ulega zmianie, nadal trzeba będzie to zrobić do końca lutego.
Mali przedsiębiorcy, którzy chcieliby przesyłać potrzebne dane fiskusowi drogą elektroniczną a nie posiadają podpisu elektronicznego, będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Nowe przepisy wprawdzie umożliwiają przesyłanie do urzędu skarbowego formularzy, podpisanych danymi autoryzującymi, ale najwyraźniej na razie nie ma takich możliwości technicznych. Jak informuje resort finansów, tak podpisane dokumenty będzie można przesyłać w późniejszym terminie.

Biura rachunkowe także elektronicznie
Innym sposobem pozbycia się problemu z przesyłaniem papierowych formularzy do urzędu skarbowego jest skorzystanie przez małego przedsiębiorcę z usług biur rachunkowych. One, jak wynika z przepisów, będą miały również obowiązek komunikowania się z fiskusem drogą elektroniczną.

 

Źródło: Tax Care