Termin płatności 90 dni od daty wystawionej faktury - taki zapis w umowach może zdziwić przedsiębiorców, którzy nigdy nie musieli czekać na płatność dłużej niż 14 dni.

 Zwłaszcza, że w świetle nowelizacji ustawy o terminach zapłaty w transakcjach handlowych z 2013 roku, za dobrą praktykę uważa się stosowanie terminów nie przekraczających 30 dni. Na jakie pułapki muszą zatem uważać Ci, którzy zmuszani są do wystawiania faktur z terminem płatności odroczonym o miesiąc lub dłużej? Na co powinni zwrócić uwagę, aby wyjść na swoje?

Wspomniane odroczone terminy płatności dla dużych przedsiębiorców nie stanowią utrudnienia, bowiem w żadnym stopniu nie zagrażają ich płynności finansowej.

Jednak to, co dla stabilnej, dużej firmy nie ma znaczenia, u mikroprzedsiębiorcy może spowodować mocne zaburzenie bilansu w płatnościach. Strategiczny, a często i jedyny klient, zamiast dokonać płatności za wykonaną usługę w ciągu dwóch tygodni, robi przelew często nawet po trzech miesiącach! Pozbawia tym samym firmowe konto bez zasilenia przez cały kwartał.

Dlaczego więc przedsiębiorcy godzą się na wystawianie faktur z tak długim terminem płatności? - Powiem więcej, polski rynek mikrofirm nie rozpieszcza. Dla mikroprzedsiębiorcy niejednokrotnie podpisanie umowy z klientem to jego być albo nie być nawet, jeżeli umowa zobowiązuje do czekania na przelew ponad 90 dni - podkreśla Krzysztof Matela, prezes firmy EGB Finanse w Bydgoszczy. - A to tylko jeden z aspektów omawianej sytuacji.

Nie powinien zatem dziwić fakt, że wynik badania TSLometr 2014, przeprowadzonego przez EGB Finanse  i dwumiesięcznik Transport Manager jasno pokazuje, że ponad połowa firm, które wystawiają faktury z odroczonym terminem płatności, zamiast czekać na przelew od kontrahenta wolałaby od razu uzyskać gotówkę akceptując tym samym kilkuprocentowy koszt obsługi takiego działania. Taką właśnie ofertę stworzyła EGB Finanse.

- Od kilku lat bacznie obserwujemy ten sektor rynku i wsłuchujemy się w jego potrzeby. Wiemy, że dla mikro biznesmenów utrzymanie płynności finansowych stanowi spore wyzwanie. Dlatego postanowiliśmy stworzyć platformę, która pozwoli małemu przedsiębiorcy sprzedać pojedynczą fakturę i elastycznie zarządzać swoimi finansami - kończy Krzysztof Matela. 

Źródło: EGB Finanse