Statki pasażerskie „Białej Floty” pływające po jeziorze solińskim są oblegane przez turystów z kraju i świata. W miniony długi weekend w kolejce po bilety ustawiały się długie kolejki odpoczywających w Bieszczadach.

Tego lata  po jeziorze solińskim pływają stateczki „Żubr”, „Bieszczady” i „Dariusz” oraz szkuner „Perła Bieszczadów”.

Pływają od rana do zmierzchu
Rejsy statkami po Solinie zaczynają się codziennie od godziny 9. i trwają do zmierzchu. Jeden rejs trwa w granicach 50 minut. Ceny biletów to 18 złotych normalne, oraz 13 zł ulgowe dla dzieci do lat 15. Do dysprozy
Natomiast nasz nowy szkuner „Perła Soliny” to drewniany dwumasztowiec, który może zabrać na pokład 12 pasażerów. A wszystko pod okiem doświadczonej załogi. Godzinny rejs po jeziorze szkunerem kosztuje 200 złotych, ale można zamówić także rejsy znacznie dłuższe.

Zaczynaja w maju, kończą w październiku
Firma Czerwskiego daje stałą pracę grupie osób z najbliższych okolic jeziora. Część zatrudniona jest na stałe, inni sezonowo. Bo „Biała flota” otwiera swe podwoje z początkiem maja, a pod koniec października udaje się na „zimowy sen”.
W maju i czerwcu z przejażdżek po Jeziorze Solińskim korzystają przede wszystkim wycieczki szkolne. Pasażerami  stateczków pasazżerskich bywają też dostojni goście, jak szefowie palramentu, gwiazdy filmu, znane zespoły młodzieżowe i inne znane osoby

Właścicielem Ośrodka Usług Wodnych „Biała Flota” w Solinie jest kapitan żeglugi śródlądowej Jerzy Czerwski, krakowianin z urodzenia. Najpierw wydzierżawił, a potem kupił przystań „Jawor”.