Skoda, Kia i Toyota to trzy marki które zdaniem dealerów odniosły największy sukces w ostatnich 25 latach, wynika z badania przeprowadzonego przez Santander Consumer Bank we Wrocławiu na potrzeby raportu „50 lat rynku dealerskiego w Polsce”. Liderem sprzedaży minionego ćwierćwiecza pozostaje jednak Fiat z wynikiem przekraczającym 1 mln aut.

W ciągu minionych dwóch i pół dekady rynek sprzedaży nowych samochodów w Polsce przeszedł długą drogę. Zmiany objęły również rynek finansowania zakupu samochodów.  Dziś klient kredytowy idzie w kierunku ofert krótkoterminowych. Dysponując większym wkładem własnym może zdecydowanie skrócić okres spłaty kredytu, a jednocześnie nie narażać się na znaczny wzrost raty kredytu. W rekordowym pod względem liczby sprzedanych nowych samochodów 1999 roku, średni okres kredytowania wynosił 81 miesięcy. 15 lat później uległ on znacznemu skróceniu – w 2014 roku były to już niespełna 3 lata (35 miesięcy).

 


– Rynek zmierza ku dalszemu uproszczeniu procesu uzyskania finansowania oraz w stronę wynajmu długoterminowego. Poziom zamożności społeczeństwa rośnie i jednocześnie zmieniają się oczekiwania klientów, co do częstotliwości wymiany samochodów. Ludzie w coraz mniejszym stopniu będą zainteresowani kupnem samochodu i posiadaniem go jako dobra docelowego – mówi Krzysztof Henschel, dyrektor regionu w Santander Consumer Banku.   

W perspektywie kolejnych 25 lat samochód przestanie być wyznacznikiem statusu materialnego kierowcy. Będzie pełnił przede wszystkim funkcję użytkową i pod tym względem będzie dopasowany do potrzeb użytkowników w stopniu większym niż dziś. Co trzeci dealer biorący udział w badaniu sondażowym przeprowadzonym przez Santander Consumer Bank stwierdził, że w perspektywie kolejnych 25 lat, co najmniej 30 proc. samochodów na polskich drogach będzie napędzana z wykorzystaniem alternatywnych źródeł energii.
Wzrost zamożności społeczeństwa, większe przywiązanie do niezawodności, przyczynią się do wzrostu liczby nowych samochodów sprzedawanych w Polsce. W perspektywie 25 lat dojdziemy do poziomu ok 800 tys. nowych samochodów sprzedawanych w Polsce, chociaż w rozmowach przeprowadzonych z właścicielami salonów dealerskich pojawiały się również głosy o przekroczeniu bariery 1 miliona nowych samochodów.
– Wzrost średniego wynagrodzenia w gospodarce o równowartość 100 euro, powinien przełożyć się na sprzedaż dodatkowych 40 tys. nowych samochodów rocznie. W długookresowej perspektywie oznaczałoby to szansę na osiągnięcie poziomu 800 tys. fabrycznie nowych aut sprzedanych w salonach – komentuje na łamach raportu Adam Pietkiewicz, współzałożyciel Holdingu 1 – grupy kapitałowej, w skład której wchodzi m.in. działająca na rynku dealerskim Grupa PGD.  A