Jak szacuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, bezrobocie w kwietniu mogło spaść do 14 proc., wobec 14,3 proc. w zeszłym miesiącu.

- To już najwyższa pora, żeby bezrobocie zaczęło spadać - mówi Monika Zakrzewska, ekspertka Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan. - Skończyła się zima i ruszyły prace sezonowe w rolnictwie, leśnictwie i ogrodnictwie, a także budownictwie. W pierwszym kwartale tego roku na rynku pojawiło się również wiele ofert dla przedstawicieli szeroko rozumianych kadr (administracja kadrowa, zarządzanie zasobami czy szkolenia), co oznacza, że przedsiębiorcy zamierzają bądź zatrudniać nowych pracowników, bądź chcą zmienić (czy też zmodyfikować) profil działalności. Zadowalający jest również fakt, że pracodawcy skierowali w ostatnim czasie relatywnie dużo ofert do Powiatowych Urzędów Pracy.

Co przed nami? - Kilka miesięcy, w czasie których bezrobocie będzie malało - uważa ekspertka Lewiatana. - Jednak początek czwartego kwartału znów przyniesie pogorszenie sytuacji na rynku pracy.