Oleśniccy przedsiębiorcy, którzy - o czym informowaliśmy - są przeciwni budowie galerii handlowej na terenie przy ul. 3 Maja, spotkali się w tej sprawie z burmistrzem. - Spotkanie stanowiło odpowiedź na skierowaną do burmistrza petycję oleśnickich przedsiębiorców sprzeciwiających się planowanym przez prywatny sektor galeriom, którą podpisało ponad 200 sygnatariuszy - mówi rzecznik burmistrza Michał Skrzypek.

Podczas spotkania naczelnik wydziału architektury  Leszek Goliński przedstawił projekt graficzny zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta, zlecony jeszcze przez poprzednie władze. W związku z rozbieżnością poglądów odnośnie zapisów dotyczących obiektów handlowych wielkopowierzchniowych (pow. 2.000 m2) ta koncepcja nie zyskała wówczas aprobaty radnych. - Istotnym zadaniem obecnych władz jest jednak ponowne podjęcie tego ważkiego problemu, gdyż wykonawca zmiany studium oczekuje ostatecznych decyzji - mówi Michał Skrzypek.
Podstawowym problemem, z którym się muszą zmierzyć radni, jest kwestia dopuszczenia zapisów pozwalających na wskazanie obszarów rozmieszczenia obiektów handlowych o pow. sprzedaży większej niż 2000 mk.

- Przedsiębiorcy wyrazili swoje obawy w kontekście ewentualnej obecności w Oleśnicy obiektów wielkopowierzchniowych - mówi rzecznik. - Ustalono, iż w połowie czerwca odbędzie się kolejne spotkanie zainteresowanych przedsiębiorców z radnymi w ramach kompetentnych komisji, ponieważ to do Rady Miasta należy decyzja o ostatecznych zapisach zmiany studium. Stanowisko miasta zostanie zatem wyrażone w podjętej uchwale, ale na dziś trudno wskazać przewidywaną datę procedowania tego projektu - puentuje.