Kolejne ustawy mające poprawić warunki prowadzenia biznesu w Polsce niewiele dały. W opinii większości przedsiębiorców mało czytelne przepisy z skomplikowany system podatkowy to wciąż dwie główne przyczyny hamujące przedsiębiorczość Polaków.

W najnowszej edycji badania „Zatory płatnicze w mikro, małych i średnich firmach”, przygotowanego na zlecenie BIG InfoMonitor przez Millward Brown zapytano m.in. o to, jakie działania powinni podjąć polscy ustawodawcy, by prowadzenie działalności gospodarczej było łatwiejsze. Wśród ankietowanych znalazły się zarówno firmy posiadające, jak nieposiadające zatorów płatniczych. Oczekiwania ze strony biznesu w obu grupach są jednoznaczne.

Na dwóch pierwszych pozycjach znalazły się przejrzystość przepisów prawnych (17 proc.) i uproszczenie systemu podatkowego (17 proc.). Trzecią pożądaną zmianę stanowi obniżenie podatków (15 proc.).

aa

Niewiele dalej znalazła się obniżka składek na ZUS (po 14 proc.), a tuż za nią oczekiwanie wdrożenia ułatwień w prowadzeniu działalności. Dużo mniejsze znaczenie, zdaniem przedsiębiorców, ma ograniczenie biurokracji i kontroli, czy równe traktowanie przez prawo.


Mały i średni biznes (MŚP) to koło zamachowe polskiej gospodarki. Biuro Informacji Gospodarczej InfoMonitor spytało przedstawicieli MŚP, co mogłoby im pomóc w prowadzeniu działalności gospodarczej. Na pierwszych miejscach przedsiębiorcy wymienili bardziej czytelne przepisy i uproszczenie systemu podatkowego. Zależy im na tym w większym stopniu niż na obniżce podatków.

Mikro (od 0 do 9 zatrudnionych), małe (od 10 do 49 pracowników) i średnie (od 50 do 249 pracowników) firmy stanowią 99 proc. wszystkich przedsiębiorstw w Polsce i odpowiadają za stworzenie aż 70 proc. miejsc pracy w naszym kraju, generując jednocześnie 48,5 proc. polskiego PKB – wskazują dane Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). Co szczególnie warte podkreślenia, spośród wszystkich grup przedsiębiorstw, największy udział w tworzeniu PKB mają mikroprzedsiębiorstwa. Opracowany przez PARP „Raport o stanie sektora małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce w latach 2013–2014” szacuje, że wynosi on ok. 30 procent.

To, jak zmienia się klimat działania dla przedsiębiorców w Polsce, dobrze pokazuje przygotowywany przez Bank Światowy ranking „Doing Business 2015”, pozycjonujący państwa pod kątem najbardziej przyjaznego otoczenia dla przedsiębiorczości. W zeszłym roku w zestawieniu tym Polska przesunęła się w górę o 13 pozycji – na 32. miejsce wśród 189 krajów. Bank Światowy wkrótce opublikuje nowe wyniki. Jeśli nawet w zestawieniu na rok 2016 nie odnotujemy tak spektakularnej zmiany, to i tak postęp jest ogromny.

- Znaczący wpływ na rozwój i produktywność  małych i średnich firm, które są fundamentem polskiej przedsiębiorczości, może mieć uproszczenie obecnie obowiązujących regulacji, np. podatkowych, administracyjnych, prawnych – komentuje Mariusz Hildebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor. - Pracodawcy i właściciele firm, chcąc przede wszystkim skupić się na prowadzeniu biznesu, otwarcie przyznają w badaniach, że każde uproszczenie i ułatwienie obowiązujących procedur może mieć znaczący wpływ na efektywność biznesową tak dla przedsiębiorstwa, jak i dla gospodarki.

Opinie respondentów badania BIG InfoMonitor pokrywają się z odpowiedziami przedsiębiorców, którzy wzięli udział w badaniu Światowego Forum Gospodarczego (WEF), publikującego ranking konkurencyjności gospodarek różnych krajów. Ankietowani w tym badaniu przedstawiciele firm jako największy problem dla konkurencyjności polskiej gospodarki wskazali prawo podatkowe oraz bariery prawa pracy. Jako mocne strony Polski wymienili natomiast: niski poziom przestępczości, stabilność cen oraz stabilną sytuację ustrojową i odpowiednie przepisy dewizowe – przytacza treść raportu NBP. W tym roku w rankingu WEF Polska zajęła 41. miejsce wśród 140 klasyfikowanych państw.

Dalsze tworzenie systemu przyjaznego przedsiębiorcom będzie z pewnością jednym z kluczowych zadań stojących przed polskimi ustawodawcami. W dobie globalizacji, przy niesprzyjających warunkach w kraju, coraz więcej przedsiębiorców może bowiem decydować się na założenie firmy poza jego granicami. Z zeszłorocznych szacunków brytyjskiego Centre for Entrepreneurs wynika, że Polacy otworzyli w Wielkiej Brytanii blisko 22 tys. firm, a kolejnych 65 tys. Polaków jest samozatrudnionych. Z kolei, jak szacuje polska ambasada w Berlinie, u naszego zachodniego sąsiada, do końca 2014 r. zostało zarejestrowanych ok. 180 tys. samych tylko jednoosobowych przedsiębiorstw z udziałem polskich obywateli.

Źródło: BIG InfoMonitor