Rozmowa ze starostą powiatu bolesławieckiego Dariuszem Kwaśniewskim

Jakie są największe atuty powiatu?
Kilometry nowych dróg i chodników, nowoczesne pracownie w szkołach zawodowych, które przeżywają w powiecie bolesławieckim prawdziwy rozkwit. I co najważniejsze – miliony złotych pozyskane w ramach projektu „Modernizacja kształcenia zawodowego na Dolnym Śląsku” na dodatkowe zajęcia dla uczniów już przynoszą wymierne efekty! Absolwenci szkół powiatu zdają matury najlepiej w województwie i stają się przygotowanymi do dorosłego życia fachowcami.

Modernizacja Teatru Starego, informatyzacja szpitala, wreszcie pieniądze zainwestowane w nową siedzibę Starostwa. Jednym słowem – powiat jest PRZYJAZNY dla mieszkańców. Urzędy są dla nich. Każdy pracownik powiatu o tym pamięta i będzie pamiętał: w wydziale komunikacji czy geodezji, w szkołach ponadgimnazjalnych czy w urzędzie pracy. Powiat jest i ma być BEZPIECZNY, bo dbamy o drogi i szpital. Powiat ma dawać SZANSĘ ROZWOJU każdemu mieszkańcowi – mamy świetne technika i licea, wspieramy rozwój zainteresowań (setki wychowanków Młodzieżowego Domu Kultury i dziesiątki tysięcy widzów Teatru Starego) i pasji – bo wspieramy kluby sportowe i stowarzyszenia. Powiat czynimy ATRAKCYJNYM, aby przyjeżdżali do nas turyści i zostawiali pieniądze w portfelach naszych mieszkańców.

Jak wygląda infrastruktura komunikacyjna – łatwość dojazdu do sąsiednich dużych miast?
Trwa dobry czas dla powiatu bolesławieckiego. Tworzymy nową jakość w wielu obszarach naszego zarządzania. Wpływają na to również inwestycje drogowe. Istotne, że inwestycje i remonty sfinansowaliśmy nie tylko środkami z budżetu powiatu, ale też pozyskaliśmy je „z zewnątrz”: z funduszy rządowych i unijnych. Dzięki temu skomunikowaliśmy tzw. „schetynówkami” większość gmin w powiecie i jednocześnie ułatwiliśmy komunikację do autostrad biegnących przez powiat. Mam też wielką satysfakcję z tego, że przyczyniliśmy się do przebudowy drogi 297. Staraliśmy się, żeby Dolnośląska Służba Dróg i Kolei zaczęła tu inwestować. Dzięki temu nie tylko jesteśmy sprawnie połączeni w kierunku zachodnim wschodnim, ale również północnym. Sama stolica powiatu – Bolesławiec – zmienia się na oczach mieszkańców dzięki wielu inwestycjom, też powiatowym. Wymienię tylko modernizację ciągu ulic: Karola Miarki, Żwirki i Wigury, Leśnej, Śluzowej, Lubańskiej czy ul. Tyrankiewiczów razem z rondem.

Co powoduje, że powiat ma dwukrotnie niższy poziom bezrobocia niż sąsiednie?
Powiat bolesławiecki jest bardzo korzystnie usytuowany względem głównych szlaków komunikacyjnych regionu. Przez jego obszar przebiegają zarówno autostrada A4, A18, jak i droga krajowa nr 94. Dodatkowo, komunikację usprawniają dwie nitki dróg wojewódzkich. Poziom zainteresowania inwestorów terenami w powiecie bolesławieckim jest bardzo wysoki. Powoduje to również obecność stref ekonomicznych, a podstrefa Kamiennogórska Specjalnej Strefy Ekonomicznej Małej Przedsiębiorczości (podstrefa Nowogrodziec) jest najbardziej dynamiczną podstrefą tego podmiotu i właśnie tam najchętniej lokują swój kapitał zagraniczni inwestorzy. Nasze gminy działają skutecznie na rzecz tworzenia nowych miejsc pracy. A powiatowa administracja (m.in. geodezja czy wydział budownictwa) szybko i profesjonalnie obsługują inwestorów.
Jakie są najważniejsze zadania stojące przed powiatem w najbliższych czterech latach?
Dbamy o zdrowie naszych mieszkańców i ich dostęp do nowoczesnych oddziałów szpitalnych. Wielokrotnie mówiłem o budowie SOR-u, nowym oddziale zakaźnym, termomodernizacji oraz informatyzacji Szpitala Powiatowego w Bolesławcu. Te inwestycje już odmieniły obsługę pacjentów, ale na tym nie koniec. Teraz czas na budowę nowoczesnego bloku operacyjnego i budowę nowego zespołu szkół i placówek specjalnych. Przed nami wiele projektów, które będą szeroko pojętą inwestycją w ludzi: bo to zmiany w mentalności, podnoszenie poziom umiejętności i wiedzy mieszkańców oraz budowanie ich potencjału są największym motorem zmian i rozwoju.

Na jakie cele będą przede wszystkim pozyskiwane środki unijne?
Możliwość dofinansowania najważniejszych przedsięwzięć z pieniędzy unijnych, to niezmiernie ważne dla nas wyzwanie.
Pieniądze te pomogą zaspokoić najważniejsze potrzeby naszych mieszkańców. Rozwiązać problemy. Wiele udało się już zrobić: dofinansować szkoły, stworzyć centra kształcenia zawodowego, unowocześnić szpital i polepszyć stan dróg. Ale apetyt rośnie…
Mamy plan kilkunastu takich działań – zarówno inwestycji – są wśród nich te najważniejsze: zadania szpitalne (m.in. budowa nowego bloku operacyjnego), drogowe (np. most w Świętoszowie), budowa nowego zespołu szkół i placówek – a właściwie nowoczesnego centrum edukacji i rehabilitacji społecznej dla osób niepełnosprawnych. Równie ważne są programy bezpośredniego wsparcia dla naszych mieszkańców.
Bo – powtórzę – INWESTYCJE W LUDZI są tak samo ważne, jak te w ulice i budynki.