Sejm będzie dzisiaj głosował nad ustawą o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej.

Zawiera ona zapis, który wprowadza ryczałtowe stawki podatku od prywatnego użytku samochodów służbowych.
Projekt autorstwa Ministerstwa Gospodarki zawiera zmiany w trzydziestu ustawach, których celem jest poprawa warunków prowadzenia działalności gospodarczej.


Ważnym elementem ustawy są zmiany w przepisach regulujących działalność polskich portów. Jak piszą w uzasadnieniu ustawy autorzy, zapisy w nowym prawie są korzystne dla przedsiębiorców i firm i łącznie pozwolą na zaoszczędzenie 0,9 mld zł.

Jednak niektóre fragmenty ustawy zwiększą obciążenia podatkowe pracowników.

Stały ryczałt od aut służbowych
W ustawie zostały zapisane zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych, które mają uporządkować sprawy naliczania daniny od samochodów służbowych użytkowanych przez pracowników do celów prywatnych.
Ustawa precyzuje wartość świadczenia niepieniężnego, jakie przysługuje pracownikom używającym aut służbowych do celów prywatnych. Zgodnie z nowymi przepisami, w przypadku samochodów o pojemności mniejszej niż 1600 cm sześciennych ta wartość będzie wynosić 250 zł miesięcznie, zaś dla samochodów o pojemności silnika przekraczającej 1600 cm sześciennych – 400 zł miesięcznie.
To oznacza, że pracownik dysponujący autem służbowym i wykorzystujący go do celów prywatnych, zapłaci przy stawce podatkowe w wysokości 18% miesięcznie podatek w kwocie 45 zł w przypadku aut poniżej 1600 cm sześc. lub 72 zł miesięcznie dla aut o pojemności większej.

Jeśli pracownik wykorzystywał auto służbowe przez część miesiąca, to wartość podatku będzie naliczana za każdy dzień użytkowania – w wysokości 1/30 zapisanych w ustawie kwot.

Bo przepisy były niejasne
Autorzy ustawy twierdzą, że ta zmiana uprości życie przedsiębiorcom, gdyż dotychczas przepisy były niejasne. Jedną ze stosowanych metod było wyliczanie wartości świadczenia w oparciu o koszt wynajmu podobnego samochodu w wypożyczalni. Jednak takie rozwiązanie wymuszało na przedsiębiorcach konieczność znalezienia informacji o stawkach najmu oraz zwiększało jego obowiązki o konieczność ewidencjonowania czasu i przebiegu aut należących do firmy a wykorzystywanych przez pracowników. W rezultacie wielu przedsiębiorców po prostu nie wyliczało wartości świadczenia, co z kolei było później kwestionowane przez organy skarbowe w trakcie kontroli.


Obecne rozwiązanie ma zdjąć z przedsiębiorców konieczność prowadzenia szczegółowej ewidencji czasu użytkowania aut służbowych i ich przebiegu.

 

Budżet co roku dostanie o ponad 70 mln zł więcej
Zryczałtowany podatek od prywatnego użytkowania aut służbowych ma być korzystny dla budżetu. Jak wynika z szacunków resortu, w latach 2015-2017 dzięki nowym rozwiązaniom fiskus uzyska ponad 223 mln zł. Corocznie zryczałtowany podatek ma przynieść budżetowi ponad 70 mln zł.
Nowe przepisy wchodzą w życie od 1 stycznia przyszłego roku.
 

Źródło: Tax Care