Polska chce być we Wspólnocie Wiedzy i Innowacji „Żywność dla przyszłości.” W zabiegach lideruje Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu

Olej z alg albo z kryla antarktycznego jako źródło kwasu omega-3, witamina K pozyskiwana z grzybów, błonnik i antyoksydanty w suszonych owocach Adansonia Digitala, analogi mięsa - to tylko niektóre przykłady tzw. nowej żywności. Postęp naukowo-techniczny wpływa na zmiany w produkcji  żywności. Pojawiają się nowe surowce i półprodukty, nowe sposoby przetwarzania i przechowywania.
Prorektor UP, prof.

Tadeusz Trziszka,  prowadził niedawno w Monachium kolejne rozmowy na temat udziału Polski w tworzeniu KIC Food4Future. To już kolejna runda spotkań, niedawno profesor przekonywał do uwzględnienia potencjału Polski  w Brukseli.
– Produkcja żywności może stać się specjalizacją naszego kraju – podkreśla profesor, który jest także zaangażowany w rządowe prace nad tzw. inteligentnymi specjalizacjami Polski.
W Europie innowacyjność i konkurencyjność w określonych sektorach wspiera unijny program Horyzont 2020, w ramach którego działa m.in. Europejski Instytut Innowacji i Technologii. Instytut tworzy tzw. wspólnoty wiedzy i innowacji (KIC). To działające 7 - 14 lat stowarzyszenia lub spółki, w których uczestniczą uczelnie, instytuty badawcze, przedsiębiorstwa. Mają one koordynować i prowadzić innowacyjne badania, poszukiwać nowych zaawansowanych rozwiązań  i wdrażać ich efekty.
Istnieją już KIC klimatyczny, energetyczny, zdrowotny i surowcowy. A w przyszłym roku powstanie Wspólnota Wiedzy i Innowacji „Żywność dla przyszłości” – KIC Food4future. Warto pamiętać, że udział w takiej europejskiej wspólnocie to dostęp do informacji i pieniędzy, a także realny wpływ na rzeczywisty rozwój danej dziedziny.
Tworzenie KIC „Żywność dla przyszłości” rozpoczęto w 2009 roku. Zajmuje się tym europejskie konsorcjum FoodBest, które zaplanowało powstanie 6 centrów obejmujących poszczególne części Europy (1. Skandynawia, 2. Niemcy-Austria-Szwajcaria, 3.kraje Beneluksu, 5. Włochy, 6. Francja-Hiszpania-Portugalia). To tzw. centra kolokacji, zarządzające realizacją projektów „Żywność dla przyszłości”. Niestety w początkowych pracach nie brała udziału Polska. Dopiero działania podjęte w 2013 roku, których liderem jest Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, spowodowały zmianę podejścia. Nasze zabiegi w instytucjach unijnych i negocjacje z FoodBest, prowadzą do uczestnictwa we wspólnocie Wiedzy i innowacji (KIC) „Żywność dla przyszłości”, ale być może także do ulokowania w Polsce jednego z centrów kolokacji. Jeśli to się powiedzie, będziemy mieli znaczący wpływ na rozwój badań nad nową żywnością, a to   silny bodziec dla rozwoju całego sektora spożywczego..
Rynek producentów żywności jest jednym z najdynamiczniejszych. W Polsce 22 proc. produkcji przemysłowej to właśnie sektor spożywczy, a jego wartość z roku na rok rośnie. A   (OPR.WK)