Rozmowa z Susie Wolff, brytyjską zawodniczką startującą w wyścigach Formuły 1, która była gościem specjalnym konferencji „Kompetencje na 1. miejscu”. Jest pierwszą od 22 lat kobietą, która zawodowo jeździ w tej formule

Jakie przeszkody, Pani zdaniem, czekają na pracowników podejmujących nową pracę?
Nowa praca to zawsze wyzwanie – to przede wszystkim nieznane środowisko. Ale uważam, że trzeba wierzyć w siebie i w swoje możliwości. Ważne też, by otworzyć się na fakt,
że będziemy popełniać błędy – jednak tak długo, jak będziemy się uczyć na błędach, tak długo idziemy do przodu. Warto po prostu być najlepszą wersją siebie, zawsze szukać sposobów, aby się rozwijać i poprawiać, ale też uczyć się od współpracowników.

Jakie cechy osobowe najbardziej pomogły Pani w karierze zawodowej?
Przede wszystkim determinacja.

Było w mojej karierze wiele bardzo trudnych momentów, ale wierzyłam w siebie i zawsze byłam bardzo zdeterminowana. Byłam zmotywowana i miałam swoją pasję. Jestem zwolenniczką poglądu, że kiedy znajdzie się swoją pasję w życiu, to jest dużo łatwiej osiągnąć sukces. Kiedy robi się coś, co się kocha, to łatwiej radzić sobie w trudnych sytuacjach.

Jak dobierać pracowników, aby cały zespół dobrze pracował?
Bez wątpienia świat Formuły 1 jest oparty o bardzo wysoką wydajność i kompetencje. Są tu właściwie tylko wyjątkowo utalentowani ludzie i jest to warunkiem sukcesu zespołu. Nauczyło mnie to, że jeśli ktoś nie pasuje do danego zadania, nie radzi sobie z nim, to trzeba się upewnić, że otrzyma inne, w którym będzie mógł dać z siebie to, co ma najlepsze. Uważam, że gdy ludzie są szczęśliwi i zmotywowani, będą wykonywać swoje zadania najefektywniej. A to ma znaczenie zarówno w zespole Formuły 1, jak i w każdej firmie.

Jak Pani zdaniem prawidłowo rozdzielać obowiązki w zespole, aby odnosił on sukcesy i efektywnie pracował?
Moje doświadczenia w Formule 1 pokazują, że efektywność i sukces to nie tyle kwestia rozdziału obowiązków, co zarządzania. Trzeba mieć zaufanie do ludzi, z którymi się pracuje, komunikować się z nimi, ale też być częścią zespołu. Utrzymywanie dobrego ducha w zespole bez wątpienia ma wpływ na wydajność, a oczywiście wydajność ma wpływ na efekty finansowe firmy – to wszystko jest bardzo ze sobą powiązane.

Jak odnalazła się Pani w męskim środowisku pracy i czy szefowie wymagali od Pani więcej niż od mężczyzn?
Uważam, że jako kobieta w miejscu pracy mierzę się z tymi samymi wyzwaniami, co wiele innych pań działających w środowisku zdominowanym przez mężczyzn. Chodzi o to, by wchodząc w takie środowisko, zdobyć szacunek ludzi, z którymi się pracuje, aby ciężko pracować i pokazać troskę o firmę, o przedsięwzięcie, w którym się jest.
Jednak dla mnie temat płci nigdy nie był problemem, ponieważ jestem w zespole Williams ze względu na swoją wydajność i dlatego, że uzyskuję dobre wyniki. Jeśli tylko ta wydajność nie będzie wystarczająco dobra, będzie to moment na rozstanie z zespołem. Dlatego właśnie moja rola w zespole jest bardzo mocno oparta na moim faktycznym działaniu, a nie ma związku z moją płcią. Uważam, że tak długo, jak skupiamy się na skuteczności i byciu najlepszą wersją siebie samego, płeć przestaje mieć znaczenie.

Pani rady dla kobiet początkujących w typowo męskich zawodach?
Gdy myślę o sobie w przeszłości, to uważam że dla kobiety zaczynającej pracę w męskim zawodzie zdecydowanie najważniejsza jest wiara w siebie. Odważne zabieranie głosu, gdy chce się być usłyszaną. Nie martwić się o to, co ludzie mówią i jak cię oceniają. Oczywiście, nie wszystko uda się zrobić od początku, ale skoro już udało ci się dotrzeć na miejsce, w którym jesteś, to znaczy, że jesteś tego warta i musisz tę szansę wykorzystać. Uważam, że jako kobiety mamy tendencję do powstrzymania się od działania, wycofywania. Tymczasem po prostu trzeba zaryzykować – a zatem uwierz w siebie i do dzieła!

Rozmawiała:
Katarzyna Gęsiarz

 

Kompetencje na 1. miejscu

Konferencję zorganizowała we Wrocławiu 14 października Agencja Doradztwa Personalnego i Pracy Tymczasowej Randstad Polska. Tematem przewodnim spotkania było prawidłowe inwestowanie w kompetencje pracowników. W debacie z przedstawicielami firm eksperci Randstad zaznaczali, że czas przyspieszenia gospodarczego i rosnąca presja ze strony konkurencji wymagają od przedsiębiorców coraz większej efektywności. Dlatego jednym z kluczowych czynników skuteczności firm staje się odpowiednio dobrany i zarządzany zespół pracowników, którzy dynamizują rozwój przedsiębiorstwa. Obecny na spotkaniu Szymon Kudła, trener praktyk biznesowych, wskazywał, że bardzo ważne jest, aby firmy w tym okresie wspierały w zespołach innowacyjność oraz nie obawiały się wdrażania odważnych decyzji.