Najniższa pensja wynosi teraz 1750 zł brutto miesięcznie, a od przyszłego roku to będzie 1850 zł - zdecydował rząd.

Dodatkowe 100 zł brutto do pensji miesięcznie - to największa podwyżka płacy minimalnej ostatnich lat, bo np. w 2014 roku wzrosła o 80 zł (z 1600 do 1680 zł), a w 2015 o 70 zł (z 1680 do 1750). 

Do ręki pracownik dostanie od stycznia więcej o ok. 70 zł, a miesięcznie zarobi ok. 1350 zł netto (tyle zostanie po zapłaceniu podatku i składek ZUS). 

Związkowcy: - Za mała minimalna płaca, proponowaliśmy więcej 

Związkowcy twierdzą, że to za mało.

- Proponowaliśmy 1880 zł brutto - mówi Marek Lewandowski, rzecznik NSZZ "Solidarność". - W naszych wyliczeniach uwzględniliśmy identyczne prognozy ekonomiczne, co rząd. Płaca minimalna nie nadąża za wzrostem przeciętnej. Stanowi 41-45 proc. Średniej krajowej, a powinna 50 procent. I nie czarujmy się, że podwyżka najniższej pensji to jedyna realna szansa na wzrost wynagrodzeń osób zarabiających grosze. 

Co na to przedsiębiorcy? Również oni nie są zadowoleni.

- Jestem przeciwnikiem z góry ustalonej, równej dla wszystkich, minimalnej płacy - podkreśla Mirosław Ślachciak, prezes Pracodawców Pomorza i Kujaw. - Praktyki dotyczące jej ustalania powinny być podobne, jakie obowiązują przy rozdawaniu dotacji unijnych. Warto uzależnić ich wysokość od sytuacji w konkretnym regionie, a są identyczne dla całego kraju. Mamy przecież bogatsze i biedniejsze województwa.  

- Taka płaca źle wpływa na gospodarkę - komentuje Witold Michałek, ekspert BCC. - Proponujemy, aby rozwiązaniem ją utrzymującym, ale redukującym znaczną część złego, które czyni, było wprowadzenie regionalnego zróżnicowania, proporcjonalnie do wysokości przeciętnego wynagrodzenia w powiatach. 

Koszty pracy w 2016 roku: znowu w górę 

Niestety, firmy mają więcej powodów do zmartwienia, ponieważ podwyżki dla pracowników oznaczają dla nich wzrost wydatków. Podniesienie pensji do 1850 zł spowoduje, że miesięczny koszt zatrudnienia jednego pracownika wzrośnie o 120 zł, w skali roku wyjdzie zaś 1440 zł na jedną osobę. 

Już również wiadomo, że od 2016 roku najniższy ZUS opłacany przez przedsiębiorców przekroczy 1110 zł miesięcznie. Obecnie wynosi 1092 zł (z dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym i ze składką na Fundusz Pracy). 

Na wyższe koszty muszą także przygotować się prowadzący firmy krócej niż dwa lata, czyli wszyscy, którzy opłacają preferencyjny ZUS.  Miesięcznie zapłacą więcej o 16 zł, w skali roku to będzie 192 zł.