Olej z alg albo z kryla antarktycznego jako źródło kwasu omega-3, witamina K pozyskiwana z grzybów, błonnik i antyoksydanty w suszonych owocach Adansonia Digitala, analogi mięsa - to tylko niektóre przykłady tzw. nowej żywności. Postęp naukowo-techniczny wpływa na zmiany w produkcji żywności. Pojawiają się nowe surowce i półprodukty, nowe sposoby przetwarzania i przechowywania.

Rynek producentów żywności jest jednym z najdynamiczniejszych. W Polsce 22 proc. produkcji przemysłowej to właśnie sektor spożywczy, a jego wartość z roku na rok rośnie (ostatnie dane: 215 bilionów złotych). Jednak produkcja żywności nowej generacji wymaga współpracy na wielu poziomach: naukowców i badaczy pracujących nad innowacjami w różnych miejscach świata, inwestorów i producentów, władz publicznych, organizacji pozarządowych. Możliwości takiej współpracy tworzy Unia Europejska.

Polska walczy właśnie o udział w jednym z takich rozwojowych przedsięwzięć: Wspólnocie Wiedzy i Innowacji „Żywność dla przyszłości” (KIC Food4Future). Liderem tych zabiegów jest wrocławski Uniwersytet Przyrodniczy.  Prorektor UP, prof. Tadeusz Trziszka, dziś właśnie prowadzi w Monachium kolejne rozmowy na temat udziału Polski w tworzeniu KIC Food4Future. To już kolejna runda spotkań, niedawno profesor przekonywał do uwzględnienia potencjału Polski  w Brukseli. – Produkcja żywności może stać się specjalizacją naszego kraju – podkreśla profesor, który jest także zaangażowany w rządowe prace nad tzw. inteligentnymi specjalizacjami Polski. – Dlatego takie znaczenie ma nasza obecność w unijnym przedsięwzięciu Food4Future.

W Europie innowacyjność i konkurencyjność w określonych sektorach wspiera unijny program Horyzont 2020, w ramach którego działa m.in. Europejski Instytut Innowacji i Technologii. Instytut tworzy tzw. wspólnoty wiedzy i innowacji (KIC). To działające 7 - 14 lat stowarzyszenia lub spółki, w których uczestniczą uczelnie, instytuty badawcze, przedsiębiorstwa. Mają one koordynować i prowadzić innowacyjne badania, poszukiwać nowych zaawansowanych rozwiązań  i wdrażać ich efekty. Istnieją już KIC klimatyczny, energetyczny, zdrowotny i surowcowy. A w przyszłym roku powstanie Wspólnota Wiedzy i Innowacji „Żywność dla przyszłości” – KIC Food4future. Warto pamiętać, że udział w takiej europejskiej wspólnocie to dostęp do informacji i pieniędzy, a także realny wpływ na rzeczywisty rozwój danej dziedziny.

Tworzenie KIC „Żywność dla przyszłości” rozpoczęto w 2009 roku. Zajmuje się tym europejskie konsorcjum FoodBest, które zaplanowało powstanie 6 centrów obejmujących poszczególne części Europy (1. Skandynawia, 2. Niemcy-Austria-Szwajcaria, 3.kraje Beneluksu, 5. Włochy, 6. Francja-Hiszpania-Portugalia). To tzw. centra kolokacji, zarządzające realizacją projektów „Żywność dla przyszłości”. Niestety w początkowych pracach nie brała udziału Polska. Dopiero działania podjęte w 2013 roku, których liderem jest Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, spowodowały zmianę podejścia. Nasze zabiegi w instytucjach unijnych i negocjacje z FoodBest, prowadzą do uczestnictwa we wspólnocie Wiedzy i innowacji (KIC) „Żywność dla przyszłości”, ale być może także do ulokowania w Polsce jednego z centrów kolokacji. Jeśli powiedzie się misja profesora Trziszki, także dzisiejsze rozmowy w Monachium, będziemy mieli znaczący wpływ na rozwój badań nad nową żywnością, a to silny bodziec dla rozwoju całego sektora spożywczego.