Polscy turyści coraz częściej chcą, aby ich polisa zawierała ochronę na wypadek ryzyka aktów terroru – zauważają przedstawiciele branży ubezpieczeniowej. Podstawowy zakres ubezpieczenia turystycznego nie obejmuje szkód powstałych w wyniku działań terrorystów. Niektóre firmy pozwalają jednak rozszerzyć ochronę o tego rodzaju zdarzenia.

Terroryzm nie jest zjawiskiem nowym, ale w ostatnim czasie w Europie mówi się o nim wyjątkowo dużo. To efekt intensyfikacji działań terrorystów w tej części świata – właściwie nie ma miesiąca, żeby media nie donosiły o kolejnych zamachach w takich krajach jak Niemcy, Anglia czy Francja.

W konsekwencji polscy turyści wybierający się na zagraniczne wakacje coraz częściej chcą ubezpieczać się na wypadek zdarzeń powstałych wskutek aktów terroru. Zazwyczaj to ryzyko nie jest objęte ochroną w ramach polisy turystycznej, ale niektórzy ubezpieczyciele dopuszczają już możliwość dodania go do kupowanej na czas wakacji ochrony.

- W związku z obecną sytuację w Europie, obserwujemy duże zainteresowanie możliwością włączenia ryzyka aktów terroru do ubezpieczeń turystycznych. Mogę powiedzieć, że nasi klienci nie tylko pytają o taką możliwość, lecz faktycznie chcą z niej korzystać. W naszym ubezpieczeniu podróżnym Compensa Voyage dajemy więc możliwość rozszerzenia ochrony o klauzulę akty terroru lub wojny i dostrzegamy, że z tej opcji korzysta w tym roku zdecydowana większość naszych klientów – mówi Andrzej Paduszyński, Dyrektor Departamentu Ubezpieczeń Indywidualnych w Compensa TU S.A. Vienna Insurance Group.

Polisa, ale nie wszędzie

Rozszerzone o klauzulę aktów terroru ubezpieczenie obejmuje zdarzenia powstałe na całym świata, ale z wyłączeniem państw, w odniesieniu do których w dniu rozpoczęcia podróży Ministerstwo Spraw Zagranicznych zalecało na stronie internetowej www.msz.gov.pl całkowitą rezygnację z wyjazdu (status „nie podróżuj”) lub natychmiastowe ich opuszczenie (status „opuść natychmiast”). Jak dokładnie działa taka ochrona?

- Tak jak w standardowej wersji polisy ochrona ubezpieczeniowa obejmuje przede wszystkim pokrycie kosztów leczenia, następstwa nieszczęśliwych wypadków. Ale Klauzula aktów terroru lub wojny znosi znajdujący się zazwyczaj w ogólnych warunkach ubezpieczenia zapis, zgodnie z którym ubezpieczyciel nie ponosi odpowiedzialności za zdarzenia powstałe wskutek aktów terroru – dodaje Andrzej Paduszyński.

Czytaj też:
To już przesądzone. Rząd wprowadza opłatę za reklamówki. Złotówka lub więcej. Czy zakupy muszą być droższe?

Każda zgłoszona szkoda jest zawsze rozpatrywana indywidualnie, ale podstawowe założenie rozszerzenia ochrony o klauzulę aktów terroru zakłada umożliwienie turystom korzystania z niej w takich sytuacjach jakie tak często miały miejsce w ostatnim czasie, m.in. w Londynie, Manchesterze czy Berlinie.

Co ważne, włączenie tej możliwości do podstawowej ochrony nie musi być drogie. Na przykład w Compensie dodatkowa składka wynosi 5 zł na osobę bez względu na długość okresu ubezpieczenia oraz w przypadku polis otwartych 5 zł za każde 50 dni spędzonych za granicą przez posiadającą ochronę osobę.

OBEJRZYJ WIDEO:
Budżet prawie bez deficytu, ale jak sobie poradzi z niższym wiekiem emerytalnym