Samorząd Województwa przeznaczył ponad 250 mln zł na zakup 11 nowoczesnych składów – szybszych i bardziej komfortowych. Pierwsze dwa składy zamówione w fabryce Newag w Nowym Sączu przyjadą dziś do stolicy Dolnego Śląska i będą gotowe do przewozu pasażerów.

Specjalnie przedłużone, pięcioczłonowe, mieszczące ponad pół tysiąca podróżnych – takie będą nowe pociągi Kolei Dolnośląskich.

− Nowoczesny tabor będzie szybszy i zwiększy komfort podróży. Każdy z nowo zakupionych pociągów będzie osiągał prędkość 160 km/h, maksymalnie wykorzystując zmodernizowane odcinki kolejowe. Pojazdy są klimatyzowane i niskopodłogowe, ułatwia to korzystanie z nich osobom starszym i niepełnosprawnym, czy też rodzicom z dzieckiem w wózku − zapewnia marszałek Cezary Przybylski.

Nowe pojazdy będą wyposażone w wygodne fotele z dostępem do gniazd zasilania oraz pokładowe Wi-Fi. Dla bezpieczeństwa podróżnych wyposażone zostaną także w monitoring oraz nowoczesne systemy informacji pasażerskiej.
− Na zakup pociągów przeznaczymy 266,5 mln zł, 80 procent tej kwoty pochodzić będzie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego. Pierwsze, nowe pociągi są już gotowe do przewożenia pasażerów po dolnośląskich trasach – mówi Jerzy Michalak, członek zarządu województwa odpowiedzialny za dolnośląską kolej.

Całe zamówienie na nowe, przedłużone składy zostanie zrealizowane w 2018 roku.

Pojazdy będą skierowane do obsługi linii: Wrocław – Międzylesie (Lichkov), Wrocław – Węgliniec, Wrocław – Legnica – Lubin – Głogów, Wrocław – Rawicz, Wrocław – Jelcz Laskowice oraz innych zelektryfikowanych linii kolejowych na obszarze Dolnego Śląska.
Nowe pociągi będą obsługiwały połączenia kolejowe w barwach Kolei Dolnośląskich, które dysponują już kilkudziesięcioma nowymi i zmodernizowanymi pociągami obsługującymi ruch pasażerski na terenie Dolnego Śląska. 

− Nasze połączenia cieszą się ogromnym zainteresowaniem podróżnych. Na niektórych liniach wymiana krótkich składów na nowe 5-członowe jest konieczna. Każdego roku obsługujemy coraz więcej pasażerów. Na Dolnym Śląsku już dzisiaj możemy mówić o wielkim sukcesie kolei samorządowych. Ten sukces cieszy, ale traktujemy go bardziej w kategoriach wyzwania. Wiemy, że w najbliższych latach potrzebne będą kolejne inwestycje – dodaje Jerzy Michalak.