Trzy największe regionalne związki pracodawców zwróciły się z apelem do marszałka Dolnego Śląska, Cezarego Przybylskiego o wprowadzenie ułatwień w dostępie do kształcenia zawodowego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego. Uważają one, że prywatni pracodawcy zostali wykluczeni z możliwości ubiegania się o środki unijne w ramach działania 10.4 RPO.

Pod apelem podpisali się liderzy Dolnośląskich Pracodawców – regionalnego związku pracodawców Konfederacji Lewiatan, Loży Dolnośląskiej BCC oraz Dolnośląskiej Izby Rzemieślniczej.

Pracodawcy postulują, aby marszałek Cezary Przybylski wprowadził zmiany w działaniu 10.4 Regionalnego Programu Operacyjnego, które umożliwią finansowanie m.in. tworzenia z udziałem przedsiębiorców systemu egzaminów potwierdzających kwalifikacje, czy też klas patronackich, a także pozwolą na efektywne diagnozowanie i prognozowanie z udziałem przedsiębiorców potrzeb kwalifikacyjno-zawodowych na rynku pracy.

Niskie bezrobocie i brak fachowców na dolnośląskim rynku pracy

W ocenie organizacji pracodawców, obecna formuła tego działania uniemożliwia ubieganie się o środki na realizację projektów edukacyjnych przez samych pracodawców, które - według przedstawicieli biznesu - są bardzo ważne w kontekście zmian na dolnośląskim rynku pracy.

W marcu br. stopa bezrobocia na Dolnym Śląsku wyniosła 7,2 proc. - to o punkt procentowy mniej niż w kraju i o ponad półtora procent mniej niż w ubiegłym roku. Natomiast we Wrocławiu wartość ta sięga jedynie 2,8 proc., co jest jednym z najniższych współczynników bezrobocia w Polsce. Pracodawcy mają coraz większe problemy ze znalezieniem wykwalifikowanych pracowników.

- Pracodawcy na Dolnym Śląsku wciąż sygnalizują kłopoty z zatrudnieniem. Na rynku pracy brakuje wykwalifikowanych specjalistów m.in. inżynierów, techników, pracowników działu IT i pracowników fizycznych w konkretnych zawodach typu kierowca, ślusarz, stolarz, spawacz, monter, mechanik. Szansą na poprawę sytuacji może być uruchamianie nowych lub dostosowywanie obecnych kierunków kształcenia i szkoleń odpowiadających zapotrzebowaniu na regionalnym rynku pracy - tłumaczy Artur Mazurkiewicz, prezes zarządu Dolnośląskich Pracodawców – regionalnego związku pracodawców Konfederacji Lewiatan. - Z punktu widzenia firm członkowskich naszych organizacji jest to atrakcyjne i przede wszystkim skuteczne rozwiązanie problemu deficytu pracowników w regionie. W dłuższej perspektywie czasowej pozytywne zmiany w systemie edukacji zaprocentują poprawą sytuacji gospodarczej województwa dolnośląskiego – dodaje.

Preferowane gminy i podmioty oświatowe

Niestety, w konkursach w ramach 10.4 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Dolnośląskiego – Dostosowanie systemów kształcenia i szkolenia zawodowego do potrzeb rynku pracy, mogą ubiegać się głównie podmioty z sektora publicznego (m.in. jednostki samorządu terytorialnego, ich związki i stowarzyszenia, jednostki organizacyjne jednostek samorządu terytorialnego, czy też organy prowadzące publiczne i niepubliczne szkoły i placówki prowadzące kształcenie zawodowe).

Pracodawcy prywatni zostali wykluczeni z możliwości ubiegania się o środki unijne w ramach 10.4 RPO WD, mimo że tak naprawdę wiele działań (typów projektów) obejmuje właśnie pracodawców, czy też jest bezpośrednio do nich kierowane. Dla przedstawicieli dolnośląskiego biznesu, preferowanie sektora publicznego w konkursach jest niezrozumiałe i prowadzi do niewykorzystywania środków unijnych.

Problemy z wykorzystaniem funduszy unijnych na kształcenie zawodowe

Liderzy dolnośląskich organizacji biznesu zwracają również uwagę, na niski poziom zainteresowania ze strony obecnie uprawnionych podmiotów w ramach konkursów z działania 10.4. RPO WD. W odpowiedzi na ogłoszone przez władze województwa 4 konkursy, których nabór zakończył się pod koniec marca br. wpłynęło łącznie 29 wniosków. To bardzo mało. W ramach żadnego z konkursów RPO, wartość złożonych wniosków nie przekroczyła założonej na nie alokacji.

– Gdyby marszałek zmienił zasady i uprościł nabory, wówczas poziom zainteresowania tymi konkursami byłby znacznie wyższy. W efekcie, środki unijne na dostosowanie kształcenia zawodowego do potrzeb regionalnego rynku pracy byłyby lepiej wykorzystane – przekonuje Marcin Kowalski, wiceprezes zarządu Dolnośląskich Pracodawców.

Łączny budżet UE na realizację zadań w ramach Działania 10.4. - Dostosowanie systemów kształcenia i szkolenia zawodowego do potrzeb rynku pracy na lata 2014-2020 wynosi blisko 60 mln złotych.