Działacze Służb Ratowniczych stawiają na bezpieczeństwo mieszkańców gmin rejonu oleśnickiego. Od stycznia rusza akcja “Bezpieczna Wieś”. Widoczne tabliczki z numerami, wyszkolony ratownik we wsi, a także koperta życia w domu seniorów - na tym przede wszystkim będzie polegała akcja “Bezpieczna Wieś”, która prawdopodobnie już od nowego roku będzie przeprowadzana na terenie gmin rejonu oleśnickiego. Jako pierwsza pod lupę pójdzie gmina Bierutów. Akcja ma rozpocząć się w Zawidowicach i stopniowo zmierzać do kolejnych sołectw.

Na pomysł przeprowadzenia akcji, która ma przede wszystkim na celu poprawę bezpieczeństwa wpadł Tomasz Krawczak z działaczami Służb Ratowniczych. - Chcemy aby każdy mieszkaniec naszego powiatu mógł czuć się bezpiecznie - mówi Krawczak i dodaje, że często przyjazd zwłaszcza Pogotowia Ratunkowego na wieś jest związany ze sporym czasem oczekiwania. Stąd pomysł aby to właśnie w gminach przeprowadzać akcję.

 

Sołtys = ratownik

 

Za sprawą przeprowadzanej akcji przynajmniej jedna osoba w każdym sołectwie, np.

sołtys będzie przeszkolona w zakresie pierwszej pomocy na ratownika. - Z czasem chcielibyśmy taką osobę wyposażyć w podstawową torbę ratowniczą, taką większą i bogatszą apteczkę, która pozwoli na udzielenie pierwszej pomocy - mówi Krawczak i dodał, że do realizacji tego zamierzenia potrzebne będzie wsparcie finansowe, np. samorządów. Kolejnym punktem akcji będzie umieszczanie widocznych tabliczek z numerami na domach.


 

- To pozwoli zaoszczędzić wiele czasu w razie potrzeby interwencji służb - wyjaśnia Krawczak i dodaje, że elementem akcji będzie wprowadzenie także tzw. kopert życia dla seniorów.

 

- Chcemy aby sołtysi lub mieszkańcy wskazali nam kto taką kopertę potrzebuje - mówi Krawczak i wyjaśnia, że koperta życia to nic innego jak zbiór wszystkich danych, które mogą być potrzebne ratownikom medycznym na wypadek konieczności udzielenia pomocy: informacje o przebytych chorobach, uczuleniach i rodzajach przyjmowanych leków. Sama koperta powinna się znajdować w lodówce, bo to miejsce łatwe do zlokalizowania dla ratowników. - O to będziemy starać się podczas naszej akcji. Mamy nadzieję, że nam się uda - mówi nam pan Tomek.

 

Skąd na to pieniądze?

 

A kto będzie finansował przeprowadzaną akcję w gminach? Jak powiedział nam Krawczak, pieniądze będą pozyskiwane m.in. od sponsorów. Służby Ratownicze stawiają także na własne siły. - Chcemy przeprowadzać szkolenia, a także wspomóc tą akcję własnymi środkami - mówi Krawczak i dodaje, że ma także nadzieję, że pomocą wykażą się samorządy.