Po trzech latach spadków, sytuacja na rynku rzepaku ma się poprawić. Ile prawdopodobnie zbiorą Niemcy, a ile Polacy? Polecamy też: Kiedy wreszcie będzie można ubezpieczyć rzepak i zboża? Pytają rolnicy

Tegoroczne zbiory w Unii mają zwiększyć się o 1,4 mln ton. Spodziewane zbiory to 21,7 mln ton w wyniku wzrostu średnich plonów do 3,3 t/ha (z 3,1 t/ha przed rokiem). Fachowcy z Agencji Rynku Rolnego prognozują nie tylko większe zbiory rzepaku, ale i nasion słonecznika  do 8,6 mln ton (o 0,4 mln ton) oraz soi do 2,6 mln ton (o 0,2 mln ton). 

 

Jeśli chodzi o czołowych producentów, Niemcy mają zebrać 5,2 mln ton rzepaku.

To o 0,4 mln ton więcej niż przed rokiem. Polska? Spodziewamy się 2,7 mln ton, czyli o pół tony więcej rzepaku  niż w poprzednim sezonie. Według prognoz, Wielka Brytania zbierze 1,9 mln ton, a Francja - 4,6 mln ton (niewielki spadek).

 

fot. pixabay.com

 

Wyjdźmy poza unijne podwórko. Według francuskiej firmy analitycznej Strategie Grains, światowe zbiory rzepaku wyniosą 69,3 mln ton. Oznaczałoby to, że będą o 2,2 mln ton większe niż w poprzednim sezonie.

 


Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas!

 

Ceny? Według notowań ministerstwa rolnictwa, w marcu przeciętna cena skupu rzepaku wyniosła 1882 zł/t. Była o 0,6% niższa niż w lutym, ale o 12,6% wyższa w porównaniu z marcem 2016. Cena rafinowanego oleju rzepakowego wzrosła do 3785 zł/t (o 0,4% w porównaniu z lutym), a cena śruty rzepakowej zwiększyła się do 882 zł/t (o 4,1%), dowiadujemy się z opracowania Ewy Rosiak i Magdaleny Bodył. 

 

Źródło: ARR