Wiosną do życia obudził się, poza przyrodą, także rynek sprzedaży ciągników. W marcu w Polsce zarejestrowano 932 sztuk, a to w porównaniu z lutym wzrost sprzedaży o 64%. - Nie jest to jednak powalający wynik, biorąc pod uwagę dane z lat ubiegłych – informuje agencja Martin & Jacob monitorująca rynek rolniczy.

 

- Sytuacja na rynku jest klarowna, brak dotacji na zakup ciągników przekłada się na ich spadającą sprzedaż. Taka jest rzeczywistość – jeśli w najbliższym czasie na rynku nie pojawi się żadna forma zewnętrznego wsparcia, to z całą pewnością rynek nie urośnie do poziomu sprzed roku. W obecnej sytuacji rolnicy wstrzymują się z zakupami maszyn, co widać także na rynku używek – mówi Mariusz Chrobot z firmy Martin & Jacob.

 

Od początku roku najwięcej nowych ciągników rolniczych w Polsce zarejestrowano takich marek, jak Zetor - 312 sztuk, New Holland - 306 traktorów i John Deere - 156 maszyn.

W marcu liderem był New Holland (151), drugi uplasował się John Deere (145), a podium zamyka Zetor (142). W całym marcu sprzedaż nowych traktorów wyniosła 932 sztuk. Rok temu o tej porze było to 1315, w 2014 r. - 1602. - Spada również rynek maszyn z drugiej ręki, w porównaniu z rokiem 2015 liczba rejestracji traktorów używanych skurczyła się o 14% - podaje agencja Martin&Jacob.

 

Nic nie zmienia się na pozycji lidera sprzedaży konkretnego modelu - jest nim Zetor Major 80 - w marcu właścicieli znalazło 47 sztuk. Na miejscu drugim ulokował się New Holland TD 5.85 - 33 nabywców. Trzecie miejsce i 27 rejestracji to wynik Zetora Proxima 90. Najwięcej w marcu kupowali na Mazowszu (163), Wielkopolsce (108), w województwach łódzkim i kujawsko-pomorskim po 84 sztuki. 

Źródło: Martin&Jacob