Około 60 tys. rolników z całej Polski wzięło udział w dzisiejszych uroczystościach z okazji Dożynek Jasnogórskich. Do sanktuarium przybył prezydent RP Andrzej Duda oraz minister rolnictwa Marek Sawicki.

Pół godziny przed uroczystą homilią na Jasną Górę przybył prezydent Andrzej Duda, który następnie udał się do  Kaplicy Cudownego Obrazu, gdzie odbył prywatną modlitwę.

O godz. 11 rozpoczęła się masz św., której przewodniczy biskup radomski bp Henryk Tomasik. Na jasnogórskim szczycie obecni byli również.: abp Wacław Depo, metropolita częstochowski; bp Edward Białogłowski, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds.

Duszpasterstwa Rolników i Pszczelarzy; ks. prał. Zbigniew Kras, kapelan Prezydenta; ks. Stanisław Sojka, sekretarz Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Rolników oraz diecezjalni duszpasterze rolników, a także ojcowie paulini: o. Arnold Chrapkowski, generał Zakonu Paulinów,  o. Marian Waligóra, przeor Jasnej Góry oraz minister rolnictwa, Marek Sawicki.


- Na sztandarach pod którymi stają polscy rolnicy, polscy chłopi, od dziesięcioleci jest napisane "Żywią i bronią". Polscy rolnicy nigdy nie zawiedli, także kiedy trzeba było bronić kraju - powiedział Duda.

I podkreślił, że rolnikom potrzebna jest pomoc, którą zapewnić powinno nie tylko państwo polskie. Dodał, że mowa o pomocy, która faktycznie wyrówna poniesione straty i będzie docierała wszędzie tam, gdzie te jest potrzeba. Prezydent podziękował rolnikom i ich rodzinom za chleb, za ich trud pracy, ale zaznaczył, że ten chleb nie zawsze jest równo rozdzielany.