Ledwie pokazał się w naszym kraju, a już podlaska posłanka Bożena Kamińska chce, by można było do niego strzelać.

- Miałam sygnały m.in. z południa naszego województwa, że zagraża zwierzętom domowym - tłumaczy parlamentarzystka z Podlaskiego. Chodzi o szakala złocistego, który swoim wyglądem przypomina przerośniętego lisa i żywi się głównie gryzoniami. Drapieżnik ten generalnie zamieszkuje Bliski Wschód, ale dwa lata temu po raz pierwszy zauważono go również w  naszym kraju. Przyrodnicy twierdzą, że może to wynikać ze zmian klimatycznych, ponieważ szakale są zwierzętami ciepłolubnymi.

 

- Nikt nie wie, ile ich w naszym kraju jest, ani jakie będą stwarzać problemy - mówi prof. Krzysztof Schmidt, zastępca dyrektora ds. naukowych Instytutu Biologii Ssaków PAN w Białowieży.

 

Ale poseł Kamińska utrzymuje, że szakale już dają się we znaki rolnikom.- Otrzymałam prośbę od mieszkańców naszego województwa, ale też Podkarpacia, aby wystąpić o wpisanie szakali na listę zwierząt łownych, bo czynią szkody - dodaje. - Dlatego złożyłam stosowną interpelację.

 

A Ministerstwo Środowiska właśnie przygotowało stosowny projekt rozporządzenia, który uzasadnia tym, że „może nastąpić wzrost liczebności tego gatunku”. A jeśli tak się stanie, to ekosystemy będą zagrożone. Szakal jest bowiem drapieżnikiem, który może polować na za- jące czy kuropatwy, jak i młode osobniki zwierzyny leśnej.

 

- Może, ale jeszcze nie poluje, więc nie widzę powodu, by do niego strzelać - ripostuje prof. Schmidt. - Uważam, że tego typu decyzje są przedwczesne. Tym bardziej, że drapieżnik może pełnić rolę pozytywną i regulować populację gatunków w przyrodzie.  

 

Szakal nie jest jedynym obcym gatunkiem, który osiedlił się w naszym regionie. Narew upodobały sobie żółwie czerwonolice, które zaliczane są do stu najniebezpieczniejszych gatunków inwazyjnych na świecie. Zagrażają one rodzimym gatunkom żółwi błotnych. Natomiast w Puszczy Białowieskiej fotopułapka uchwyciła szopa pracza. Nie wiadomo, czy osiedlił się u nas, czy poszedł sobie dalej. Pewne jest, że żywi się warzywami, jajkami rzadkich gatunków ptaków i padliną. Czy i jakie szkody zrobi w puszczy - trudno ocenić.

Autor: Helena Wysocka