Grand Prix Polski w Toruniu. Iversen wygrywa, wypadek i...

    Grand Prix Polski w Toruniu. Iversen wygrywa, wypadek i kontuzja Doyle'a [zdjęcia]

    maz

    Gazeta Pomorska

    Aktualizacja:

    Gazeta Pomorska

    Grand Prix Polski w Toruniu
    1/44
    przejdź do galerii

    Grand Prix Polski w Toruniu ©Jarosław Pabijan

    Niels Kristian Iversen wygrał Grand Prix Polski w Toruniu. Na Motoarenie ogromnego pecha miał Jason Doyle - po wypadku w 3. wyścigu nie był w stanie walczyć o punkty.
    W finale zawodów w Toruniu Iversen popisał się świetną jazdą na dystansie. Przez trzy okrążenia gonił prowadzącego Grega Hancocka, aż w końcu dopiął swego i po raz pierwszy w tym sezonie stanął na najwyższym stopniu podium.

    Amerykanin dojechał drugi, ale aż do mety musiał pilnować swojej pozycji. Przez cały czas naciskał go Bartosz Zmarzlik, najskuteczniejszy z Polaków w turnieju na Motoarenie.

    - Jestem bardzo szczęśliwy, po po słabszym początku udało mi się zebrać dużo punktów. Dziękuję wszystkim kibicom za doping, bardzo mi to pomogło - mówił na gorąco Polak.

    Na półfinale starty zakończył Piotr Pawlicki. - Ambicje mam dużo większe i chciałbym jechać w finale, ale stawka jest bardzo mocna, wyrównana. I nie będę narzekał na 10 zdobytych punktów. Do domu przywiozę też kolejne doświadczenie - podkreślał.

    Po fazie zasadniczej odpali z kolei Paweł Przedpełski (do półfinału zabrakło mu tylko punktu) i Maciej Janowski.

    Grand Prix Polski w Toruniu - zapis relacji

    Wszystko to działo się w cieniu wydarzeń z początku zawodów. Główny faworyt do tytułu mistrza świata - Jason Doyle, uczestniczył w fatalnym wypadku (pisaliśmy o tym tu: Fatalny wypadek w Toruniu! Jason Doyle kontuzjowany!)

    W 3. wyścigu turnieju, na wejściu w drugi łuk Chris Harris próbował wcisnąć się między rywali, nie opanował motocykla, wypuścił go do przodu, broniąc się przed uderzeniem w bandę. Maszyna Harrisa uderzyła w jadącego obok Doyle'a. Australijczyk nie miał szans "ewakuować" się z motocykla i z ogromną prędkością uderzył w bandę na wyjściu z łuku.

    Na tor wyjechały karetki. Harris wstał o własnych siłach, Doyle został odwieziony do parkingu na pierwsze badania, potem do szpitala. Pierwsze doniesienia nie były optymistyczne - lekarze informowali o kontuzji ręki (zwichnięty bark, a nawet złamanie).

    Australijczyk, który wygrał cztery turnieje w tym sezonie (trzy z rzędu), stracił w Toruniu prowadzenie w klasyfikacji generalnej IMŚ. Na fotel lidera wrócił Hancock, który prowadzi z dorobkiem 134 punktów. 123 punkty ma Doyle, a 115 Tai Woffinden. Czwarty w klasyfikacji jest Zmarzlik (113).

    Do zakończenia walki o medale został tylko jeden turniej - Grand Prix Australii w Melbourne (22 października).

    WYNIKI GRAND PRIX POLSKI W TORUNIU
    1. Niels Kristian Iversen (Dania) - 15 (1,3,2,2,2,2,3)
    2. Greg Hancock (USA) - 16 (3,3,2,1,2,3,2)
    3. Bartosz Zmarzlik (Polska) - 13 (0,2,3,1,3,3,1)
    4. Matej Zagar (Słowenia) - 15 (3,3,1,3,3,2,0)
    5. Chris Holder (Australia) - 11 (3,2,1,3,1,1)
    6. Michael Jepsen Jensen (Dania) - 10 (1,0,3,3,3,0)
    7. Piotr Pawlicki (Polska) - 10 (1,1,2,2,3,1)
    8. Fredrik Lindgren (Szwecja) - 9 (2,2,0,2,3,0)
    9. Paweł Przedpełski (Polska) - 8 (3,3,2,0,0)
    10. Tai Woffinden (Wielka Brytania) - 8 (2,0,3,1,2)
    11. Andreas Jonsson (Szwecja) - 7 (2,1,1,2,1)
    12. Maciej Janowski (Polska) - 5 (0,2,3,0,0)
    13. Antonio Lindbaeck (Szwecja) - 5 (2,1,1,d,1)
    14. Chris Harris (Wielka Brytania) - 3 (w,1,0,1,1)
    15. Peter Kildemand (Dania) - 2 (0,0,0,2,0)
    16. Kacper Woryna (Polska) - 1 (1,0,0)
    17. Oskar Bober (Polska) - 0 (d,0)
    18. Jason Doyle (Australia) - 0 (u,-,-,-,-)

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama