Sport

    TWG 2017: Dzieński o włos od medalu. Rekord świata w...

    TWG 2017: Dzieński o włos od medalu. Rekord świata w rywalizacji kobiet!

    Dawid Foltyniewicz

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Marcin Dzieński ma na swoim koncie tytuły mistrza świata i Europy.

    Marcin Dzieński ma na swoim koncie tytuły mistrza świata i Europy. ©Paweł Relikowski

    Marcin Dzieński z Tarnowa zajął czwarte miejsce we wspinaczce na czas. W wyścigu o brązowy medal przegrał o 0,19 sek. ze Stanisławem Kokorinem. Po tytuł mistrzyni The World Games sięgnęła Rosjanka Julia Kaplina. Jej czas - 7,32 sek. - to nowy rekord świata!
    Marcin Dzieński ma na swoim koncie tytuły mistrza świata i Europy.

    Marcin Dzieński ma na swoim koncie tytuły mistrza świata i Europy. ©Paweł Relikowski

    W ćwierćfinale kobiet wystartowały trzy Polski. Żadna z nich nie zdołała pokonać swojej rywalki. Patrycja Chudziak pechowo odpadła od ściany, Aleksandra Rudzińska przegrała o 0,09 sek. z Marią Krasawiną, natomiast szybsza od Anny Brożek była inna z Rojasnek - Anna Tsiganowa.

    W półfinale Anouck Jauber otarła się o rekord świata (zabrakło jej 0,04 sek. - przyp. red.). W finale z najlepszego rezultatu w historii globu cieszyła się już Julia Kaplina - 7,32 sek.!

    Niewiele brakowało, aby z zawodami już w ćwierćfinale pożegnał się Marcin Dzieński. Kiedy wydawało się, że jego błąd, który wybił go z rytmu, wykluczył go z walki o zwycięstwo z Bassą Mawemem, rywal sekundę później również zaliczył mały uślizg, dzięki czemu to Polak wygrał tę rywalizację.

    W półfinale przeciwnikiem Dzieńskiego był Reza Alipourshenazandifar. Ambasador The World Games 2017 zaliczył jednak falstart, który wyeliminował go z walki o złoto igrzysk. Ten sam błąd w finale popełnił Ukrainiec Danil Boldyriew, przez co Irańczyk mógł w pojedynkę wznowić wyścig i przypieczętować swoje mistrzostwo.

    - Wiedziałem już wcześniej, że wszystkie bilety na nasze zawody się sprzedały. Cieszy mnie to, że innym ten sport także się podoba. Dziś zobaczyliśmy świetną rywalizację, bo padały wyniki poniżej sześciu sekund. Cały czas mam mały problem z głową. Poprzedni sezon był dla mnie idealny - trzy Puchary Świata z rzędu i mistrzostwo świata. Staram się wrócić do mistrzowskiej formy i miałem nadzieję, że to przełamanie nastąpi tutaj - powiedział po zawodach reprezentant Polski.



    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Sportowy24 na Facebooku

      Galerie

      GOL24 na Facebooku

      Gry On Line - Zagraj Reklama