Sport

    Michał Pazdan: Gol Guilherme nas uspokoił. W środę czeka nas...

    Michał Pazdan: Gol Guilherme nas uspokoił. W środę czeka nas kolejny finał

    Tomasz Biliński

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Michał Pazdan zagrał cały mecz przeciwko Piastowi.

    Michał Pazdan zagrał cały mecz przeciwko Piastowi. ©Bartek Syta/Polska Press

    Puchar Polski nas uskrzydlił. Ale tak naprawdę to tuż po meczu z Lechem zaczęliśmy myśleć o niedzielnym starciu z Piastem. To było dla nas najważniejsze spotkanie tej części sezonu - przyznał po zwycięstwem nad drugim w tabeli zespołem z Gliwic obrońca stołecznej drużyny, Michał Pazdan.
    Michał Pazdan zagrał cały mecz przeciwko Piastowi.

    Michał Pazdan zagrał cały mecz przeciwko Piastowi. ©Bartek Syta/Polska Press

    Legia jako lider podejmowała wicelidera Piasta. Wydawałoby się, że mecz będzie wyrównany...
    Wiedzieliśmy jak nasz rywal gra, na co zwrócić uwagę i przede wszystkim pracowaliśmy nad swoim nastawieniem na to spotkanie. Wiedzieliśmy, w jakiej sytuacji może nas ono postawić. Bardzo fajnie graliśmy w obronie. Prowadziliśmy grę, a jak tylko Piast miał swoje sytuacje, to szybko odbieraliśmy im piłkę i kontrowaliśmy. Wynik 4:0 nie jest przypadkiem. Poza tym mieliśmy jeszcze przynajmniej dwie okazje na podwyższenie wyniku. Nasze zwycięstwo jest zatem w pełni zasłużone.

    Pierwsza połowa na to nie wskazywała.
    Zgadza się, ale tego typu mecze, gdy grają drużyny, które plasują się w tych samych rejonach tabeli, są trudne i wyrównane. Rzadko zdarza się, że jedna drużyna będzie miała ogromną przewagę. I w pierwszej połowie tak było. Dużo dała nam jednak druga bramka, którą Guilherme zdobył tuż przed przerwą. Praktycznie po niej od razu zeszliśmy do szatni. Ten gol nas uspokoił. Stąd w drugiej połowie praktycznie brak zagrożenia pod naszą bramką. Super, że wygraliśmy, ale mamy w głowie, że to jeszcze nie koniec. Kolejny finał czeka nas w środę.

    Legia zagra z Lechią w Gdańsku. W ostatnich latach zdarzało się, że przegrywała tam i traciła szanse na mistrzostwo...
    Trzeba to zmienić. Zresztą ja pamiętam, że w tamtej rundzie wygraliśmy w Gdańsku 3:1. Trzeba zatem to powtórzyć i zamazać wrażenie, że Legii gra się tam źle. Jeśli zdobędziemy trzy punkty, będziemy mistrzami.

    Rok temu można było odnieść wrażenie, że zdobycie przez Legię Pucharu Polski wprowadziło w zespole rozprężenie, zmieniło jego grę na gorszą. Teraz jakby wręcz odwrotnie.
    Trofeum na pewno w jakimś stopniu nas uskrzydliło. Lepiej jest je mieć, niż nie. Ale tak naprawdę to już w poniedziałek, po meczu zaczęliśmy myśleć o niedzielnym starciu z Piastem. To był dla nas najważniejszy mecz tej części sezonu. Szczególnie, że i my, i drużyna z Gliwic mieliśmy tyle samo punktów. Chwała całej drużynie, że stanęliśmy na wysokości zadania.

    Notował Tomasz Biliński

    Polscy piłkarze, którzy sięgali po mistrzostwa w najlepszych ligach

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Sportowy24 na Facebooku

      Galerie

      GOL24 na Facebooku

      Gry On Line - Zagraj Reklama