Sport

    Adrian Zieliński wciąż czeka na wyniki. "Nie mam złudzeń,...

    Adrian Zieliński wciąż czeka na wyniki. "Nie mam złudzeń, jakie one będą"

    Tomasz Biliński, Michał Skiba

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Szymon Kołecki zapowiedział, że rezygnuje z bycia prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów.

    Szymon Kołecki zapowiedział, że rezygnuje z bycia prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. ©sylwia dabrowa / polska press

    Komisja do Zwalczania Dopingu w Sporcie o godzinie 16 ma podać oficjalne wyniki badania antydopingowego Adriana Zielińskiego. Wszystko wskazuje na to, że mistrz olimpijski z Londynu w podnoszeniu ciężarów, podobnie jak jego brat Tomasz, także wspomagał się niedozwolonymi środkami. - Sprawa jest za głośna, by próbka była czysta - ocenił prezes Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów Szymon Kołecki.
    Szymon Kołecki zapowiedział, że rezygnuje z bycia prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów.

    Szymon Kołecki zapowiedział, że rezygnuje z bycia prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. ©sylwia dabrowa / polska press



    Już podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro okazało się, że Tomasz Zieliński stosował doping. Zawodnik wrócił już do Polski. Kilka dni później pojawiły się informacje, że niedozwolone środki zażywał także jego brat, mistrz olimpijski sprzed czterech lat, Adrian. Oficjalne informacje mają zostać podane w piątek.

    - Na godzinę 13 nic oficjalnie jeszcze nie wiemy. Z informacji, które posiadam, to wynik badania Adriana wpłynął już do Komisji, która kompletuje dokumenty i o godzinie 16 oficjalnie je przedstawi. Osobiście nie mam już złudzeń, czy ta próbka będzie czysta. Sprawa nie byłaby tak głośna, gdyby było inaczej. Choć mam nadzieję, że będzie inaczej - stwierdził Kołecki.

    Start rywalizacji Adriana Zielińskiego w Rio de Janeiro zaplanowany jest na sobotę. Jeśli jednak w piątek potwierdzi się, że stosował doping, zostanie wycofany z reprezentacji olimpijskiej.

    Podczas spotkania z dziennikarzami prezes PZPC odniósł się do zapowiedzi ministerstwa sportu o wprowadzeniu zarządu komisarycznego do związku i cofnięciu dotacji.

    - Nie jestem zaskoczony tą decyzją, na miejscu resortu podjąłbym taką samą. Mimo problemów wierzę, że kontrola w związku potwierdzi, że działamy w sposób prawidłowy i umowa między ministerstwem a związkiem nie ulegnie zmianie. Nie mamy sobie nic do zarzucenia. Pamiętajmy, że kwestia dopingu dotyczy zawodników, którzy nie chcieli się szkolić w systemie centralnym i wybrali indywidualny tok przygotowań - podsumował Kołecki.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kompromitacja totalna

      Lechitek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      O tych dwóch panach Z., mięśniakach z małymi móżdżkami chciałbym jak najszybciej zapomnieć - prostactwo!!

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Sportowy24 na Facebooku

      Galerie

      GOL24 na Facebooku

      Gry On Line - Zagraj Reklama