W parnym Tokio polscy siatkarze ruszają po olimpijską...

    W parnym Tokio polscy siatkarze ruszają po olimpijską kwalifikację

    Paweł Hochstim

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    We wrześniu w Japonii Polacy zajęli trzecie miejsce w Pucharze Świata, o jednego seta przegrywając olimpijską kwalifikację. Jutro w tym samym miejscu

    We wrześniu w Japonii Polacy zajęli trzecie miejsce w Pucharze Świata, o jednego seta przegrywając olimpijską kwalifikację. Jutro w tym samym miejscu rozpoczną grę w turnieju ostatniej szansy ©FIVB

    W sobotę rozpocznie się ostatni wyścig o miejsca w igrzyskach w Rio. Polscy siatkarze należą do faworytów.
    We wrześniu w Japonii Polacy zajęli trzecie miejsce w Pucharze Świata, o jednego seta przegrywając olimpijską kwalifikację. Jutro w tym samym miejscu

    We wrześniu w Japonii Polacy zajęli trzecie miejsce w Pucharze Świata, o jednego seta przegrywając olimpijską kwalifikację. Jutro w tym samym miejscu rozpoczną grę w turnieju ostatniej szansy ©FIVB

    - Trudno mi sobie wyobrazić, żebyśmy nie awansowali - mówi środkowy Marcin Możdżonek. A jego kolega Karol Kłos dodaje, że brak awansu będzie oznaczał, że na grę w Rio de Janeiro polscy siatkarze nie zasłużyli. Rzeczywiście, z ostatniego turnieju światowego awansować jest najłatwiej, bo stawka jest słabsza, niż wcześniej, a i miejsc premiowanych biletami do Rio de Janeiro jest więcej.

    Przez dziewięć dni - od soboty do niedzieli, 5 czerwca - Polacy rozegrają w tokijskiej hali Metropolitan Gymnasium siedem meczów, a wszyscy ich rywale są klasyfikowani niżej w rankingu FIVB.
    Najgroźniejszymi przeciwnikami powinny być Francja i Iran, a awans na igrzyska wywalczą najlepsza drużyna z Azji i trzy najlepsze w turnieju. Jeżeli w pierwszej trójce znajdzie się zespół z Azji - np. Iran - to wtedy do Rio de Janeiro pojedzie także czwarta drużyna.

    - Na razie możemy sobie układać te zespoły alfabetycznie, albo według rankingu FIVB, ale na koniec będzie tabela i ona będzie się liczyć. Turniej jest zaraz po zakończeniu sezonu klubowego, zespoły nie miały zbyt wiele czasu na przygotowania. Mam nadzieję jednak, że nam udało się wypracować równą formę - mówi Bartosz Kurek, atakujący polskiej drużyny.

    W meczach kontrolnych biało-czerwoni spisywali się średnio - jeszcze przed wylotem w Polsce przegrali dwa z trzech meczów w Memoriale Huberta Wagnera, a w środę w japońskim Takasaki ulegli Iranowi 1:3 (25:23, 21:25, 21:25, 21:25), po czym wygrali dodatkowego seta 25:19. Spotkanie było zamknięte dla publiczności, a sztab kadry nie ujawnił nawet składu wyjściowego polskiej reprezentacji. - Mecz z Iranem pomógł naszej drużynie w ulepszeniu naszej gry - mówił kapitan biało-czerwonych Michał Kubiak.

    W czwartek polski zespół przeniósł się z Takasaki do Tokio. W stolicy Japonii nie jest tak upalnie, jak w mieście, gdzie nasi siatkarze trenowali od soboty. Oczywiście, jak zawsze w miesiącach ciepłych w Japonii jest parno, ale hala Metropolitan Gymnasium jest klimatyzowana, więc nikomu nie będzie to przeszkadzało. Organizatorzy zakwaterowali wszystkie zespoły w luksusowym hotelu Keio Plaza w tokijskiej dzielnicy Shinjuku. Japończycy wierzą, że ich reprezentacja wywalczy z tego turnieju kwalifikację do Rio. Bilety na mecze ich drużyny rozeszły się błyskawicznie.

    Za faworytów turnieju uważa się Franców i Polaków. Oba zespoły zmierzą się już na początku turnieju, bo w niedzielę. - Wydaje mi się, że z perspektywy awansu do Rio ważniejsze będą choćby mecze z Iranem, czy Japonią - mówi trener Stephane Antiga. Wśród drużyn, które mogą pomieszać szyki najmocniejszym nie wymienia się właściwie tylko Wenezueli, która powinna być dostarczycielem punktów.

    Turniej w Tokio to już trzecia próba polskich siatkarzy wywalczenia awansu do igrzysk w Rio. Pierwszy raz biało-czerwoni olimpijską kwalifikację mogli zapewnić sobie we wrześniu w Pucharze Świata, ale w Japonii, choć przegrali jeden mecz, zajęli trzecie miejsce. Na początku 2016 roku Polacy wzięli udział w europejskich kwalifikacjach w Berlinie, gdzie też uplasowali się na trzeciej pozycji, dzięki czemy wywalczyli prawo gry w turnieju światowym.

    Na razie pewni udziału w igrzyskach są Brazylia, Stany Zjednoczone, Włochy, Argentyna, Rosja, Egipt i Kuba.

    Mecze Polaków w Tokio (transmisje w Polsacie Sport)
    28.05 Polska - Kanada (godz. 8.40)
    29.05 Polska - Francja (8.40)
    31.05 Polska - Japonia (12.20)
    1.06 Polska - Chiny (8.40)
    2.06 Polska - Wenezuela (8.40)
    4.06 Polska - Iran (8.40)
    5.06 Polska - Australia (8.40)

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama