Siatkarskie ME juniorów: Polacy nie pękli. W półfinale...

    Siatkarskie ME juniorów: Polacy nie pękli. W półfinale zagrają z Rosją

    Tomasz Biliński, Płowdiw

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    W czwartek jest dzień przerwy w turnieju. W piątek Polacy zagrają w półfinale mistrzostw Europy juniorów.

    W czwartek jest dzień przerwy w turnieju. W piątek Polacy zagrają w półfinale mistrzostw Europy juniorów. ©cev.lu

    Grać o awans do półfinału mistrzostw Europy juniorów z gospodarzem imprezy? Niektórym mogłyby zmięknąć nogi. Ale nie reprezentacji Polski, która pokonała w trzech setach Bułgarię i jest w strefie medalowej. W piątek zmierzy się z Rosją w półfinale.
    W czwartek jest dzień przerwy w turnieju. W piątek Polacy zagrają w półfinale mistrzostw Europy juniorów.

    W czwartek jest dzień przerwy w turnieju. W piątek Polacy zagrają w półfinale mistrzostw Europy juniorów. ©cev.lu

    Ukraina wcale nie jest taka słaba. Nie zdziwię się, jeśli awansuje do półfinału - stwierdził po wygranej 3:0 atakujący reprezentacji Polski juniorów Jakub Ziobrowski. O ile pierwszemu zdania śmiało można było przytaknąć, o tyle drugie, mimo wszystko, wyglądało na scenariusz filmu science-fiction. Jednak okazało się to rzeczywistością. Poza spotkaniem z drużyną prowadzoną przez Sebastiana Pawlika i Macieja Zendła, Ukraińcy wygrali wszystkie spotkania. To ostatnie, z Niemcami, sprawiło, że nasz mecz z gospodarzami był o być albo nie być w półfinale mistrzostw Europy juniorów. I to dla jednych jak i drugich.

    Nic więc tylko grać. Tym bardziej, że przy w większości wypełnionych trybunach wokół boiska w hali Kolodruma w Płowdiw (poza meczami Bułgarów widzów przychodziła garstka). Kibice głównie bułgarscy, ale nasi siatkarze zapewniali, że atmosfery się nie przestraszą. Wręcz przeciwnie, ona ich nakręca do lepszej gry. I mówili prawdę.

    Nie przestraszyli się bułgarskich bębniarzy i gwizdów i dzikich wrzasków. Zwłaszcza na zagrywce. Serwis w wykonaniu Polaków był bowiem w środę znakomity. Ich pomyłki w tym elemencie można policzyć na palcach jednej ręki. Więcej było za to takich serwisów, po których Bułgarom trudno było cokolwiek rozsądnego zrobić.

    Biało-Czerwoni także przygasili nieco siatkarską nadzieję gospodarzy - Radoslawa Parapunowa. Atakujący wygląda niepozornie, ale w poprzednich czterech spotkaniach siał spustoszenie w szeregach rywali. Po skutecznym bloku Jakuba Kochanowskiego w pierwszym secie, zaczął kombinować i w efekcie więcej piłek lądowało poza boiskiem.

    Na statuetkę dla najlepszego gracza meczu, gdyby takie przyznawano podczas mistrzostw Europy juniorów, z pewnością zasłużył za to Bartosz Kwolek. Nasz przyjmujący w starciu z Bułgarią robił różnicę. Przyjęcie? W punkt. Atak? Jakby młotem uderzał. Zagrywka? Atomowa. Przed kolejnymi bombami sprawiał wrażenie jakby był pozbawiony układu nerwowego. - Jak samopoczucie? - pytaliśmy go jeszcze przed wyjazdem na mecz. - Dobrze, jak zwykle - wzruszył ramionami gracz AZS Politechniki Warszawskiej.

    W efekcie tego wszystkiego Polacy wygrali dwa pierwsze sety i na dobrą sprawę można było się rozejść. Nasi juniorzy byli bowiem w o tyle lepszej sytuacji niż Bułgarzy, że do zapewnienia sobie pierwszego miejsca wystarczył punkt. Jednak zespół Pawlika i Zendła nie odpuścił i dalej grał swoje. Już na większym luzie strącili gospodarzy turnieju do walki o miejsca 5-8.

    Wygrywając rywalizację w grupie, Biało-Czerwoni w piątek w półfinale zmierzą się drugim zespołem grupy II (w czwartek jest dzień przerwy w turnieju) - Rosją. Starcia o medale w sobotę.

    Trenerami reprezentacji Polski są Sebastian Pawlik i Maciej Zendeł. O zdrowie zawodników dbają Krzysztof Zając i Jakub Łamajkowski. Statystykiem jest Tomasz Morga, a nad wszystkim czuwa kierownik drużyny Leon Bartman.

    Skład Polski podczas ME juniorów w Bułgarii
    Rozgrywający: Łukasz Kozub, Łukasz Rajchelt
    Atakujący: Jakub Ziobrowski, Damian Domagała
    Środkowi: Jakub Kochanowski, Norbert Huber, Dawid Woch
    Przyjmujący: Tomasz Fornal, Bartosz Kwolek, Sławomir Busch, Szymon Jakubiszak
    Libero: Mateusz Masłowski

    ME juniorów
    GRUPA I
    Polska – Bułgaria 3:0 (25:22, 25:22, 25:20)
    Polska:
    Łukasz Kozub, Bartosz Kwolek, Norbert Huber, Jakub Ziobrowski, Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Mateusz Masłowski (libero) oraz Szymon Jakubiszak, Dawid Woch, Łukasz Rajchelt, Sławomir Busch

    Bułgaria: Cwetelin Cwetanow, Gordan Lutskanow, Nikołaj Manczew, Radoslaw Parapunow, Aleks Grozdanow, Plamen Szekerdziew, Stanislaw Dramow (libero) oraz Georgi Mihajew, Dilian Ignatow, Martin Pawłow, Preslaw Iordanow

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama