Michał Winiarski kończy karierę

    Michał Winiarski kończy karierę

    Zdjęcie autora materiału
    Paweł Hochstim

    , inf. pras.

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Michał Winiarski kończy siatkarską karierę. 240-krotny reprezentant Polski, Mistrz Świata, trzykrotny mistrz Polski bronił barw PGE Skry przez 8 lat. Pożegnanie z kibicami odbędzie się podczas pierwszego meczu finałowego o Mistrzostwo Polski w Atlas Arenie.
    Michał Winiarski kończy karierę

    ©Krzysztof Szymczak

    Dla jednego z najlepszych polskich siatkarzy dwa ostatnie sezony były bardzo trudne. Nie ze względu na wymagający terminarz, lecz problemy zdrowotne. Przez znaczą część rozgrywek Michał zmagał się z kontuzją pleców. Nadzieją na powrót do pełni zdrowia i formy była operacja, którą przeszedł w styczniu 2016 roku. Po ponad 100 dniach rekonwalescencji w końcówce sezonu ponownie wybiegł na boisko. - Myślałem o tym, że jestem graczem PGE Skry i chciałbym jeszcze z tym klubem coś osiągnąć – podkreślał wtedy. Przez cały okres rehabilitacji mógł liczyć na wsparcie ze strony klubu i kibiców.

    - Przyjemnie wraca się do zdrowia wiedząc, że ma się takie wsparcie.
    Dziękuję wszystkim kibicom za słowa otuchy, które dochodziły do mnie z różnych stron. Życie sportowca składa się z tych miłych momentów i tych mniej przyjemnych. Kiedy jest kontuzja, to tak jak w życiu, poznaje się tych prawdziwych ludzi i wie się, kto dobrze życzy, kto nie - mówi Winiarski.

    W przygotowania do sezonu 2016/2017 włożył bardzo wiele trudu. Rozpoczął je już pod koniec maja. Każdy trening poprzedzały specjalistyczne ćwiczenia, zgodne z otrzymanym od lekarzy planem. Z klubu najczęściej wychodził ostatni. W obecnych rozgrywkach PlusLigi rozegrał 46 setów, zdobył 121 punktów. Do połowy listopada wszystko układało się po myśli przyjmującego PGE Skry. Pierwsze problemy pojawiły się w grudniu, kolejne w lutym, a ostatnie w marcu. Przedłużająca się kontuzja zmusiła Winiarskiego do zakończenia sportowej kariery. Swój ostatni mecz rozegrał w Atlas Arenie przeciwko Cucine Lube Civitanova.

    Pierwszy kontrakt z bełchatowskim klubem podpisał w 2005 roku. Do Skry przychodził jako wschodząca gwiazda polskiej i światowej siatkówki. Szybko stał się czołową postacią nie tylko żółto-czarnych, ale i reprezentacji Polski. - Nie będę ukrywał, że chcemy zdobyć Mistrzostwo Polski – zapowiadał po przyjeździe do Bełchatowa i kilka miesięcy później na jego szyi zawisł złoty medal. Było to 11 lat temu. W 2006 roku z energetycznego miasta przeniósł się do Trentino, z którym wygrał m. in. siatkarską Ligę Mistrzów i mistrzostwo Włoch. Po trzech latach wrócił do Polski i ponownie założył żółto-czarną koszulkę. Oprócz mistrzostwa Polski, wywalczył z PGE Skrą Puchar Polski oraz medale Ligi Mistrzów i Klubowych Mistrzostw Świata. W sezonie 2013/2014 na rok przeniósł się do Rosji, gdzie występował w zespole Fakieł Nowy Urengoj. 12 miesięcy później powrócił do kraju i nie mogło być to inne miejsce, niż Bełchatów. To właśnie w barwach PGE Skry Michał zakończy swoją sportową karierę.

    -To, czego nauczyły mnie te wszystkie lata grania w siatkówkę, to że nie ma takiej siły, by po deszczu nie wyszło słońce i zazwyczaj prędzej, czy później ono się pojawia. Dlatego im więcej tego deszczu, tym później słońce daje więcej przyjemności – cytuje Michał.

    Uroczyste zakończenie kariery Michała Winiarskiego odbędzie się 19 kwietnia w Atlas Arenie podczas pierwszego meczu finałowego pomiędzy PGE Skrą i ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.

    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia

      A Zdanowska kiedy????? (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama