RIO 2016

    Rio 2016. Siatkarze już w ćwierćfinale!

    Rio 2016. Siatkarze już w ćwierćfinale!

    Paweł Hochstim, Rio de Janeiro

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    Gdyby nie dwa pierwsze występy Argentyny w Rio to trudno byłoby w ogóle emocjonować się tym meczem, skoro albicelestes nie wygrali z reprezentacją Polski od dwunastu lat, a i tie-breaki zdarzały się incydentalnie. Po prostu Argentyna to, z tych poważnych, absolutnie najbardziej pasujący naszym siatkarzom rywal na świecie. Ale ich zwycięstwa z Iranem, a zwłaszcza z Rosją niepokoiły.

    Niepotrzebnie, Polacy w hali Maracanazinho szybko zapisali kolejny rozdział historii „Zwycięstwa z Argentyną”. Na boisku obie drużyny dzieliła przepaść.

    Polski zespół nie miał żadnych kłopotów z przyjęciem zagrywki, raz po raz blokował lub choćby wyblokowywał rywali na siatce, dzięki czemu wyprowadzał doskonałe kontry. Grzegorz Łomacz miał komfort rozegrania, bo właściwie komu nie wystawił piłki to ten kończył. A nawet jak nie, to za chwilę mylili się Argentyńczycy, którzy nie grali wielkiego meczu. Do tego wielką siłą podopiecznych Stephane’a Antigi była zagrywka, którą rywale przez dwa sety albo przyjmowali słabo, albo wcale.

    Argentyńczycy wzięli się do roboty dopiero w trzecim secie i postraszyli biało-czerwonych, wygrywając nawet 16:13 i 22:20. Remis 22:22 podarował Polakom atakując w siatkę Facundo Conte, a kolejne punkty dające zwycięstwo na przewagi Polacy zdobyli już sami.

    Sam awans do ćwierćfinału nie jest jakimś wielkim sukcesem - przed turniejem Stephane Antiga sam przyznawał, że trudno jest mu sobie wyobrazić sytuację, w której jego zespół nie wygrywa przynajmniej dwóch meczów w grupie. Najbardziej jednak cieszyć musi forma kluczowych graczy - Bartosza Kurka, Mateusza Miki i Michała Kubiaka.

    Coraz bardziej zasadne jest pytanie, czy ktokolwiek jest ich w stanie zatrzymać. Chyba tylko Światowa Federacja Siatkarska, która zastanawia się nad karami za prowokacyjne zachowanie niektórych graczy po meczu z Iranem.

    W sobotę o godz. 20 biało-czerwoni zagrają z Rosją i jeśli wygrają, to na kolejkę przed końcem zapewnią sobie pierwsze miejsce w grupie i lepsze rozstawienie w ćwierćfinale. Dzięki kapitalnej grze w Rio de Janeiro mistrzowie świata budują sobie autostradę do strefy medalowej.

    Polska - Argentyna 3:0 (25:21, 25:19, 37:35)
    Polska
    : Łomacz, Kubiak, Bieniek, Kurek, Mika, Kłos, Zatorski (libero) oraz Konarski, Drzyzga, Buszek, Nowakowski. Trener: Stephane Antiga.
    Argentyna: De Cecco, Conte, Sole, Lima, Poglajen, Crer, Alexis Gonzalez (libero) oraz Demian Gonzalez, Jose Luis Gonzalez, Bruno, Palacios. Trener: Julio Velasco.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najczęściej czytane

      Klasyfikacja medalowa

      Miejsce Kraj Złoto Srebro Brąz Razem
      1 USA 46 37 38 121
      2 Wielka Brytania 27 23 17 67
      3 Chiny 26 18 26 70
      4 Rosja 19 18 20 57
      5 Niemcy 17 10 15 42
      6 Japonia 12 8 21 41
      7 Francja 10 18 14 42
      8 Korea Południowa 9 3 9 21
      9 Włochy 8 12 8 28
      10 Australia 8 11 10 29
      11 Holandia 8 7 4 19
      12 Węgry 8 3 4 15
      13 Brazylia 7 6 6 19
      14 Hiszpania 7 4 6 17
      15 Kenia 6 6 1 13
      16 Jamajka 6 3 2 11
      17 Chorwacja 5 3 2 10
      18 Kuba 5 2 4 11
      19 Nowa Zelandia 4 9 5 18
      20 Kanada 4 3 15 22
      21 Uzbekistan 4 2 7 13
      22 Kazachstan 3 5 9 17
      23 Kolumbia 3 2 3 8
      24 Szwajcaria 3 2 2 7
      25 Iran 3 1 4 8
      26 Grecja 3 1 2 6
      27 Argentyna 3 1 0 4
      28 Dania 2 6 7 15
      29 Szwecja 2 6 3 11
      30 RPA 2 6 2 10
      31 Ukraina 2 5 4 11
      32 Serbia 2 4 2 8
      33 Polska 2 3 6 11
      ...

      Galeria

      Nasi dziennikarze na Twitterze

      Sportowy24 na Facebooku

      Gry On Line - Zagraj Reklama