Śląsk trafił Ślak, znów ratują go radni [PODSUMOWANIE DNIA]

    Śląsk trafił Ślak, znów ratują go radni [PODSUMOWANIE DNIA]

    Jakub Guder

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Śląsk trafił Ślak, znów ratują go radni [PODSUMOWANIE DNIA]
    1/13
    przejdź do galerii

    ©fot. Tomasz Hołod

    Fiaskiem zakończyły się rozmowy Gminy Wrocław z Grzegorzem Ślakiem. Radni w trybie pilnym udzielili klubowi dotacji 10 mln zł.
    - Sprawdziliśmy przed chwilą raz jeszcze - nie mamy na koncie pieniędzy od pana Ślaka. Muszę więc stwierdzić, że moja pewność, co do transakcji ze 100 proc. spadła do zera - powiedział w piątek o godz. 14.30 prezydent Rafał Dutkiewicz, który spotkał się z dziennikarzami. Już wtedy było właściwie jasne, że zaplanowana na godz. 17 nadzwyczajna sesja Rady Miasta w sprawie Śląska się odbędzie, a do finalizacji umowy z Grzegorzem Ślakiem nie dojdzie.

    - Gdy w czwartek żegnałem się z prezesem Ślakiem, zgodził się, że skoro nie podobają mu się sporządzone przez nas aneksy, to zaproponuje we współpracy ze swoimi prawnikami swoje zapisy. Oczekiwaliśmy na te dokumenty.
    Mieliśmy je dostać w czwartek. Potem otrzymaliśmy informację, że w piątek o godz. 8.30, następnie że o 9.30, a ok. godz. 11 dostaliśmy oświadczenie, w którym prezes pisze, że wciąż się domaga tych trzech rzeczy (dochód z dnia meczowego, od sponsora tytularnego stadionu i dzierżawy obiektu za 1 mln zł rocznie - przyp. JG), że sformułowanie aneksu jest bardzo trudne, wymaga ogromnie dużo czasu. Pisze też, że nasz aneks nie jest wiążący, bo nie ma zgód korporacyjnych. Dokument podpisali szefowie zarządu, a nie zostało to zaakceptowane przez rady nadzorcze. Mam jednak dokumenty - o których poinformowałem prezesa Ślaka - że rady nadzorcze potwierdziły to dzisiaj. W przypadku Śląska Wrocław potwierdziła to Rada Nadzorcza, w wypadku stadionu Rada Nadzorcza i zgromadzenie wspólników - wyjaśnił dokładnie prezydent Rafał Dutkiewicz. - W naszym przekonaniu spełniliśmy wszystkie oczekiwania prezesa Ślaka, daleko wykraczające poza procedurę prywatyzacyjną - dodał.
    Zobacz galerię
    - W środę o godz. 16 miasto ogłosiło, że moja oferta została spełniona i przesłało aneks do umowy, ale nie było zgód korporacyjnych. Mówiłem o tym panu prezydentowi w czwartek popołudniu. Miasto nie dało mi nawet szansy podpisać tej umowy, bo wspomniane zgody dostałem faksem dzisiaj (w piątek) o godz. 13.50 (konferencja Rafała Dutkie-wicza zaczęła się o godz. 14.30 - przyp. JG), a i tak nie wszystkie. Brakuje m.in. zgody walnego zgromadzenia akcjonariuszy Śląska Wrocław, pożyczkodawców czy obligatoriuszy spółki - wylicza Grzgorz Ślak.

    Mecenas Jacek Masiota - doradca prywatyzacyjny Gminy Wrocław - potwierdził, że w umowie zawarta jest kara umowna, której to miasto - ze względu na realia finansów publicznych - będzie dochodzić zapewne w sądzie. Chodzi o kwotę do 30 mln zł.

    - Jeśli gmina będzie musiała dotować Śląsk, to niewątpliwie będzie chciała je odzyskać - powiedział Masiota. - Trudno mi to inaczej interpretować, jako działanie w złej woli - dodał mecenas. - To, że prezes Ślak twierdzi, iż chciał zawrzeć umowę, jest pewną strategią procesową, obliczoną na to, żeby wykazać swoją dobrą wolę, która w sądzie ma znaczenie - stwierdził.

    - Bardzo chciałem i chcę przejąć klub - odpowiada Grzegorz Ślak. - Jednak mówienie o tym, że wszystko zostało zagwarantowane jest nieprawdą, a wspominanie o sądach to kompletna bzdura. Gdybym podpisał tę umowę działałbym na szkodę swoich spółek - wyjaśnia biznesmen i zdradza, że sponsor stadionu, którego chciał „przyprowadzić”, był gotów dawać 4,5 mln zł rocznie.

    Jeszcze przed zaplanowaną na popołudnie sesją Rady Miejskiej Dutkiewicz podkreślał, że Ślak podpisał umowę, po której miało nastąpić przelanie pieniędzy i jej potwierdzenie w formie notarialnej. Umowa jest bezwarunkowa. - Prezes Ślak przeprowadził audyt, zna wszystkie zapisy umowy i o wszystkim jest poinformowany - powiedział prezydent Wrocławia. Miasto podkreśla, że dodatkowe warunki pojawiły się już po podpisaniu wspominanej umowy.

    Dutkiewicz powiedział, że nawet jeśli miasto będzie utrzymywać Śląsk, a Grzegorz Ślak „pokaże” sponsora tytularnego dla stadionu, to pieniądze od niego w 100 procentach dostanie klub. - Od początku komunikowaliśmy, że proces prywatyzacyjny musi zamknąć się w oknie międzysezonowym - wyjaśnił prezydent.

    Jaka będzie przyszłość Śląska Wrocław?

    Wiele zależało od radnych, którzy mieli w piątkowe popołudnie przegłosować dotację dla Śląska w wysokości 10 mln zł. Dotację - nie pożyczkę - bo jak zauważył sam prezydent, w ten sposób łatwiej będzie potem dochodzić od Grzegorza Ślaka odszkodowania.

    Radni - po krótkiej dyskusji - projekt poparli głównie głosami .Nowoczesnej i Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza (16 głosów za, 5 przeciw, 4 się wstrzymało). Najgłośniej protestował Marcin Krzyżanowski z Prawa i Sprawiedliwości.

    - To co się wydarzyło, to jest jedna wielka kompromitacja. To jest brak szacunku dla nas dla radnych, dla wrocławian, dla kibiców. Miałem nadzieję, że ten cyrk się skończy, ale trwa dalej. Ta sprawa ujawnia wszystkie bolączki Wrocławia - grzmiał. Wyników głosowania to jednak nie zmieniło.

    Teraz prezydent chciałby, aby w właścicielem klubu stał się Stadion Wrocław. - Będę chciał, aby miasto wsparło Śląsk. Uruchomię też dużą akcję marketingową i zwrócę się o pomoc do przedsiębiorców we Wrocławiu - powiedział Rafał Dutkiewicz.

    Co do kary umownej - miasto przed sądem będzie chciało odzyskać od Grzegorza Ślaka tyle, ile będzie musiało przez najbliższy czas zainwestować w drużynę.

    - Docelowo chciałbym jeszcze mocniej związać klub ze stadionem, żeby pewnych rzeczy nie wykonywać podwójnie - związanych na przykład z księgowością czy marketingiem. Kiedy właścicielem klubu pozostaje miasto, to jest sensowny ruch, który ogranicza koszty - powiedział Dutkiewicz. Przyznał, że dla wszystkich zaangażowanych w sprzedaż Śląska, ta sytuacja to porażka. Dla niego samego także. - Myślę, że to też porażka dla prezesa Ślaka - dodał.

    Dutkiewicz odrzucił możliwość, że w najbliższym czasie miasto może wrócić do którejś z ofert, która przegrała z propozycją Grzegorza Ślaka. Przynajmniej przez najbliższy rok WKS będzie zatem znów należał do miasta.

    W tym całym zamieszaniu na nieco dalszy plan zeszła inauguracja sezonu 2017/2018. W niedzielę Śląsk na wyjeździe gra z Arką Gdynia (15.30).

    Czytaj także

      Komentarze (217)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      123 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Uczta się, misie, jak skubie się 600 tys za "usługi doradcze"... Wam, razem z niemowlakami, pozostało wpłacić kolejne 20 zł ... Tylko bez ociągania się, kurna felek...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Zadziwiające

      Janek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jedna kwestia w tym całym zamieszaniu jest dość dziwna - milczenia Ślaka. Można zrozumiem, że miał jakieś plany, coś nie wypaliło i zrezygnował. Ale to, że schował się pod ziemię i słowa komentarza...rozwiń całość

      Jedna kwestia w tym całym zamieszaniu jest dość dziwna - milczenia Ślaka. Można zrozumiem, że miał jakieś plany, coś nie wypaliło i zrezygnował. Ale to, że schował się pod ziemię i słowa komentarza w tej sprawie od piątku nie wydał, mocno dziwi.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mam lepszy pomysł

      a może by tak... (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      ... WKS sprzedał Dutkiewicza zraz z jego drużyną.
      Wrocławianie mają już dosyć tej obłudy i dofinansowywania z naszych podatków kretyńskich pomysłów Dutkiewicza i jego świty. Komu oni służą?...rozwiń całość

      ... WKS sprzedał Dutkiewicza zraz z jego drużyną.
      Wrocławianie mają już dosyć tej obłudy i dofinansowywania z naszych podatków kretyńskich pomysłów Dutkiewicza i jego świty. Komu oni służą? Wrocławianom z pewnością NIE.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Do pana prezydenta Dutkiewicza

      Kibic (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Panie Dutkiewicz, z całym szacunkiem do pana ale narobił Pan takiej lipy w klubie że szok.
      Po co był rozpisywany ten cały śmieszny przetarg skoro Pan niechce sprzedać???
      Ja rozumiem że trzeba...rozwiń całość

      Panie Dutkiewicz, z całym szacunkiem do pana ale narobił Pan takiej lipy w klubie że szok.
      Po co był rozpisywany ten cały śmieszny przetarg skoro Pan niechce sprzedać???
      Ja rozumiem że trzeba szybko, ale bez jaj że Pan rozjebał cały przetarg w 2 dni...
      Radze dogadać się z tym Ślakiem bo jeżeli to wina miasta to:
      - karę dla Ślaka zapłaci Miasto
      -dalszy rok finansowania klubu
      -strata wiarygodności
      Tak nie może być, jeżeli Ślak ma rację to trzeba będzie zapłacić karę plus zapewne odsetki i wtedy tzw "pizda zimna"zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ale. Jaja!!

      Mieszkaniec (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Rada miasta sra w gacie przed Kibolami i daje miliony na WKS, a na dzieci i inne sporty! Tchórze !!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Patologia

      Normalny (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 2

      WKS to patologia w klubie brak kontroli nad wydatkami dno! Na trybunach handlarze narkotyków i bojówki wrocławskiego pôłświatka ! A Dudi i radni ich się boją że przyjdą i w mordę dadzą!! Farsa...rozwiń całość

      WKS to patologia w klubie brak kontroli nad wydatkami dno! Na trybunach handlarze narkotyków i bojówki wrocławskiego pôłświatka ! A Dudi i radni ich się boją że przyjdą i w mordę dadzą!! Farsa trwa! Patole rządzą, i sterują miastem ! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brawo miasto !

      normalny Wrocławianin (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

      Każdy normalny mieszkaniec Wrocławia jest za Śląskiem i chce Jego dobra! Brawo za te 10 milionów,pieniądze przeznaczone jak najbardziej słusznie !


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      tylko ścierwo jest za śląskiem!

      on (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 5

      każdy normalny obywatel Wrocławia sra na ten wasz patolski klubik żałosny

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Farsa i żenada - Dutkiewicze do niczego się nie nadają

      wrowrr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      Ta skompromitowana banda kretynów nie różni się niczym od bezczelności i leworęctwa PiSuarów. Kto do k..y nędzy potraktuje poważnie "władze miasta" od których jedyne czego się można spodziewać to...rozwiń całość

      Ta skompromitowana banda kretynów nie różni się niczym od bezczelności i leworęctwa PiSuarów. Kto do k..y nędzy potraktuje poważnie "władze miasta" od których jedyne czego się można spodziewać to próby wyłudzenia 30 mln za rzekomo zerwany, gotowy kontrakt???? Jasne jak słońce, że Ślak spuści ich kiblem bo to on wie co robi a nie Dutkiewicz a MY, WROCŁAWSCY FRAJERZY ZAPŁACIMY za kolejne procesowanie się gminy Wrocław rzekomo "renomowanym kancelariom" po 600pln/godzinę, to my zapłacimy 600 tys. za "doradztwo" Masioty....żenada. Dutkiewicz, wsiądź w Nissana i szukaj pilnie tramwaja, ulżysz miastu partaczu skończony :)zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Farsa i żenada - Dutkiewicze do niczego się nie nadają

      wrowrr (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

      Ta skompromitowana banda kretynów nie różni się niczym od bezczelności i leworęctwa PiSuarów. Kto do k..y nędzy potraktuje poważnie "władze miasta" od których jedyne czego się można spodziewać to...rozwiń całość

      Ta skompromitowana banda kretynów nie różni się niczym od bezczelności i leworęctwa PiSuarów. Kto do k..y nędzy potraktuje poważnie "władze miasta" od których jedyne czego się można spodziewać to próby wyłudzenia 30 mln za rzekomo zerwany, gotowy kontrakt???? Jasne jak słońce, że Ślak spuści ich kiblem bo to on wie co robi a nie Dutkiewicz a MY, WROCŁAWSCY FRAJERZY ZAPŁACIMY za kolejne procesowanie się gminy Wrocław rzekomo "renomowanym kancelariom" po 600pln/godzinę, to my zapłacimy 600 tys. za "doradztwo" Masioty....żenada. Dutkiewicz, wsiądź w Nissana i szukaj tramwaja, ulżysz miastu partaczuzwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Dutkiewicz to człowiek Platformy a nie PiS-u

      br (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

      On już nawet dwa razy chciał się wpisać do Platformy . A jaki on jest niezależny to widać po czynach ; zaprosił niedawno do Wrocławia Tuska i podpisał jakiś list z 11-ma prezydentami miast którzy...rozwiń całość

      On już nawet dwa razy chciał się wpisać do Platformy . A jaki on jest niezależny to widać po czynach ; zaprosił niedawno do Wrocławia Tuska i podpisał jakiś list z 11-ma prezydentami miast którzy są członkami Platformy .zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Semafory wydają nasze pieniądze

      !!! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 1

      Zamiast na potrzeby mieszkańców radni glosuja jak im szef każe. Skandal.

      Gry On Line - Zagraj Reklama