Korona Kielce czeka na Jacka Kiełba

    Korona Kielce czeka na Jacka Kiełba

    (SAW)

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Aktualizacja:

    Echo Dnia Świętokrzyskie

    Jacek Kiełb znów może trafić do Korony.

    Jacek Kiełb znów może trafić do Korony. ©Sławomir Stachura

    Korona Kielce chce wzmocnić się w ofensywie i każdy ofensywny zawodnik do drugiej linii, bądź do ataku jest w Kielcach bardzo pożądany. Jest spora szansa, że do Korony znów wróci Jacek Kiełb, który w 2015 roku przeniósł się z Kielc do Śląska na zasadzie dwuletniego transferu z opcją przedłużenia o kolejny rok.
    Jacek Kiełb znów może trafić do Korony.

    Jacek Kiełb znów może trafić do Korony. ©Sławomir Stachura

    28-letni Kiełb nie ma dobrych notowań u trenera Śląska Mariusza Rumaka. Wiosną grał mało, nie zagrał też w inauguracyjnym pojedynku z Lechem Poznań, w którym Śląsk bezbramkowo zremisował 0:0. Wrocławski klub najchętniej oddałby „Rybę”, ale nie za darmo. Korona chętnie go natomiast weźmie, ale nie chce płacić i koło się zamyka.

    Zainteresowanie Jackiem potwierdza trener Korony Tomasz Wilman, choć nie jest w stanie określić, czy uda się zrealizować ten transfer. Wilman zdaje sobie jednak sprawę, że „Ryba” w Koronie nie zawodził, więc taki piłkarz byłby dla jego kadry sporym wzmocnieniem.

    - Wciąż rozglądamy się na rynku za ofensywnymi piłkarzami, na naszej liście jest też Jacek, ale trudno powiedzieć co z tego wyjdzie, bo „Ryba” wciąż ma ważny kontrakt w Śląsku – przyznaje szkoleniowiec Korony.

    Dużo zależy teraz od samego zainteresowanego. Jeśli Jacek Kiełb uprze się, to jest w stanie rozwiązać umowę z wrocławskim klubem. On przecież też dobrze wie, że najlepiej gra mu się w Koronie, w barwach której zadebiutował w 2006 roku w ekstraklasie.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Gry On Line - Zagraj Reklama