Lechia Gdańsk wygrała i pozostaje liderem! Świetni Sławomir...

    Lechia Gdańsk wygrała i pozostaje liderem! Świetni Sławomir Peszko i Flavio Paixao [ZDJĘCIA]

    Paweł Stankiewicz

    Dziennik Bałtycki

    Aktualizacja:

    Dziennik Bałtycki

    Lechia Gdańsk wygrała i pozostaje liderem! Świetni Sławomir Peszko i Flavio Paixao [ZDJĘCIA]
    1/41
    przejdź do galerii

    ©Fot. Karolina Misztal

    Lechia Gdańsk po emocjonującym meczu wygrała z Piastem Gliwice 3:2 i do derbów z Arką Gdynia przystąpi jako lider Lotto Ekstraklasy.
    Lechia przystąpiła do meczu z Piastem jako lider Lotto Ekstraklasy i faworyt. Od grudnia ubiegłego roku w Gdańsku punkty zdobywała tylko Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która wiosną zremisowała, a w sierpniu wygrała. Wówczas biało-zieloni także wyszli na boisko jako lider ligowej tabeli. Podobnie jak w Lubinie biało-zieloni musieli radzić sobie bez Mario Malocy. W spotkaniu z Zagłębiem pauzował za żółte kartki, a teraz Chorwata z gry wykluczyły dolegliwości żołądkowe.

    Lechia świetnie zaczęła mecz. Wprawdzie Marco Paixao nie doszedł do podania Rafała Wolskiego, ale w 10 minucie biało-zieloni objęli prowadzenie. Kapitalną akcję przeprowadził Sławomir Peszko i pewnie posłał piłkę do siatki.
    Potem jednak gra siadła. Piast atakował coraz groźniej i w pierwszej połowie oddał więcej celnych strzałów niż gospodarze. To zaowocowało wyrównaniem, a gola zdobył Uros Korun. Choć Vanja Milinković-Savić złapał piłkę, to jednak wyciągnął ją już zza linii bramkowej. Atutem Lechii nie były też stałe fragmenty gry, które źle wykonywał Wolski. Pomocnik gospodarzy znowu grał słabo, dostał żółtą kartkę, która eliminuje go z derbów i na drugą połowę wyszedł za niego Flavio Paixao.

    To był świetny ruch trenera Piotra Nowaka z wprowadzeniem go gry Portugalczyka, który rozgrywał swój setny mecz w polskiej ekstraklasie. Najpierw to jednak Piast cieszył się z prowadzenia, bo po fatalnym podaniu Simeona Sławczewa kapitalnym strzałem popisał się Sasa Zivec. To dopiero zmobilizowało Lechię, która wreszcie zaczęła grać na wyższym poziomie. Kolejną świetną akcję przeprowadził Peszko, który został sfaulowany w polu karnym, a jedenastkę na bramkę zamienił Flavio Paixao. Właśnie Flavio został bohaterem biało-zielonych, bo to po jego kapitalnym strzale z dystansu w 86 minucie spotkania piłka wpadła pod poprzeczkę bramki Piasta. Wcześniej na boisku pojawił się Sebastian Mila, dla którego to był pierwszy występ w tym sezonie i swoim doświadczeniem pomógł drużynie w środku pola. A w 90 minucie jeszcze Korun z Piasta ukarany został czerwoną kartką.




    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Coś jeszcze brakuje Lechii.

      KibiC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Lechia wygrała bo ma trzech dobrych piłkarzy z Peszko na czele a Piast tylko jednego Żivca. Bez zmian na lepsze w grze obronnej Lechii, dalej bałagan i chaos z którym trener nie może sobie...rozwiń całość

      Lechia wygrała bo ma trzech dobrych piłkarzy z Peszko na czele a Piast tylko jednego Żivca. Bez zmian na lepsze w grze obronnej Lechii, dalej bałagan i chaos z którym trener nie może sobie poradzić, za to oczy się radują jak Lechia atakuje bramkę rywala.
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      odczepcie sie od Lechii,lewacy z DB,

      waldi (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1 / 3

      zajmijcie sie budyniem,KODem,czarnymi sukami i rzeplinskim!

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama