Najpierw Śląsk, potem AS Trencín - kolejny maraton...

    Najpierw Śląsk, potem AS Trencín - kolejny maraton legionistów

    Tomasz Dębek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    1/9
    przejdź do galerii

    ©Bartek Syta

    Besnik Hasi stracił w ostatnich dniach dwóch ważnych zawodników, Guilherme i Ondreja Dudę. W sobotę Legia zagra ze Śląskiem. W środę czeka ją walka o Ligę Mistrzów i wyjazd do Żyliny.
    We wtorek Legia odniosła pierwsze zwycięstwo (na cztery próby) pod wodzą Besnika Hasiego, pokonując bośniacki Zrinjski Mostar w rewanżu drugiej rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Albański szkoleniowiec nie miał jednak powodów do zadowolenia. Jego zespół zagrał przeciętnie, a silniejszy rywal pewnie wykorzystałby błędy legionistów w obronie. Na ratunek przyszli jednak świetnie spisujący się w bramce Arkadiusz Malarz i niezawodny Nemanja Nikolić, który w dwumeczu zdobył każdą z trzech bramek dla mistrzów Polski (jedną w Mostarze i dwie w Warszawie).
    - Są dwa pozytywy tego meczu. Awansowaliśmy, zagraliśmy też na zero z tyłu, po raz pierwszy w sezonie. Z reszty nie jestem zadowolony. Zwłaszcza w pierwszej połowie zabrakło nam odpowiedniego tempa - przyznał Hasi.

    NIEZAWODNY NIKOLIĆ ZAPEWNIŁ LEGII AWANS DO KOLEJNEJ RUNDY KWALIFIKACJI LIGI MISTRZÓW [ZDJĘCIA]


    Albański szkoleniowiec ma też kolejne powody do zmartwień. Po meczu ze Zrinjskim stracił dwóch czołowych pomocników ligi. Guilherme już po kwadransie musiał opuścić boisko z powodu kontuzji barku. Uraz okazał się na tyle poważny, że Brazylijczyk prawdopodobnie będzie pauzował około 2,5 miesiąca. Hasi nie będzie mógł zastąpić „Gui” Ondrejem Dudą. Słowak w środę podpisał kontrakt z Herthą Berlin. Siódma drużyna Bundesligi zapłaci za niego około pięciu mln euro.

    - Ufam zarządowi, wiem że klub ciężko pracuje nad sprowadzeniem nowych zawodników. Ale żeby kogoś kupić, czasem trzeba kogoś sprzedać. Przez kontuzję Guilherme będziemy mieli mniej opcji w środku pola. Nowy gracz dałby nam więcej komfortu. Naszym największym problemem jest brak czasu. Szukamy najlepszych rozwiązań. Niemożliwe jednak, że w ciągu tygodnia zrobimy dziesięć transferów i rozwiążemy wszystkie problemy - podkreśla trener Legii.

    Łakomymi kąskami na rynku transferowym są też bohater Euro 2016 Michał Pazdan i Nikolić, król strzelców ostatniego sezonu Lotto Ekstraklasy. - Rozważę niemal każdą propozycję. Tych nie brakuje, ale to Legia musi ocenić, czy dana oferta ją satysfakcjonuje. Ja nie chcę odchodzić za wszelką cenę. Traktuję zainteresowanie innych klubów jako coś oczywistego. Poprzedni sezon był świetny, drużynowo i indywidualnie. Byłoby dziwne, gdyby nikt się po mnie nie zgłaszał - tłumaczy węgierski snajper.

    Osłabioną brakiem Dudy i Guilherme Legię czeka meczowy maraton. W ciągu 21 dni mistrzowie Polski zagrają sześć spotkań. Pierwsze z nich już w sobotę ze Śląskiem Wrocław. Na inaugurację rozgrywek drużyna Mariusza Rumaka bezbramkowo zremisowała z Lechem Poznań. Trener wrocławskiego klubu zaskoczył ustawieniem bez klasycznego napastnika, postawił też na kilku debiutantów. Z punktu był zadowolony. - Pamiętajmy, że graliśmy z zespołem, który w tym sezonie będzie walczył o mistrzostwo Polski, a kilka dni wcześniej ograł Legię w Warszawie 4:1 - podkreślał.

    ZAGŁĘBIE LUBIN - PARTIZAN 0:0 (K. 4:3) RELACJA PO MECZU, ZDJĘCIA


    Remis w Warszawie również będzie dla niego dobrym wynikiem. Legioniści po stracie dwóch punktów w meczu z Jagiellonią będą chcieli zrehabilitować się przed własną publicznością. - Po meczu z Lechem nie możemy o Śląsku wiele powiedzieć. W ostatnim czasie graliśmy jednak z nimi często. To trudny przeciwnik, tak jak każdy. Mecze są na styku, teraz też spodziewamy się takiego spotkania. Kiedy przyjeżdża się na Łazienkowską, nie ma się wiele do stracenia. Dla nas to teraz najważniejszy mecz. Straciliśmy punkty w pierwszej kolejce i wygrana jest nam potrzebna - zapowiada obrońca Legii Igor Lewczuk.

    Ciekawie zapowiada się też niedzielne spotkanie rywali Legii w walce o tytuł. Lech podejmie Zagłębie Lubin, które w pierwszej kolejce rozgromiło Koronę 4:0. W przeciwieństwie do Piasta i Cracovii, Miedziowi nie skompromitowali się w eliminacjach Ligi Europy. Przeszli Sławiję Sofia i o awans do kolejnej rundy walczyli w czwartek z Partizanem (mecz zakończył się po zamknięciu wydania, w Belgradzie było 0:0).

    Legionistów po meczu ze Śląskiem czeka krótki odpoczynek i niedaleki na szczęście wyjazd, do Żyliny, gdzie mecze rozgrywa AS Trencin. Słowacki klub pokonał w dwumeczu Olimpiję Lublana bramkami na wyjeździe. Pokazał się z dobrej strony, ale tylko w pierwszych fragmentach obu spotkań. W Słowenii Trenczyn prowadził 4:0 po 32. minutach, dał jednak sobie strzelić trzy gole. Rewanż miał podobny przebieg. W 20. minucie było 2:0, ale Olimpija zdołała wygrać 3:2. Do awansu zabrakło jej gola.

    - Widziałem tylko skrót rewanżu. Na analizę rywala przyjdzie czas po meczu ze Śląskiem. Dobrze, że ucieka nam daleki wyjazd, na teren z innym klimatem. Ciężko jednak przewidywać, co stanie się za tydzień. Skupiamy się na Śląsku - przekonuje Lewczuk.

    Lotto Ekstraklasa - 2. kolejka
    Piątek: Pogoń Szczecin - Korona Kielce (godz. 18., transmisja Eurosport 2); Arka Gdynia - Wisła Kraków (20.30, Canal+ Sport); Sobota: Jagiellonia Białystok - Ruch Chorzów (18., Canal+ Sport); Legia Warszawa - Śląsk Wrocław (20.30, Canal+ Sport); Niedziela: Piast Gliwice - Wisła Płock (15.30, Canal+); Bruk-Bet Termalica Nieciecza - Cracovia (15.30, Canal+ Sport); Lech Poznań - Zagłębie Lubin (18., Canal+); Poniedziałek: Górnik Łęczna - Lechia Gdańsk (18., Eurosport 1).

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      zaglebie

      gosc (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      jakoś o zagłębiu nie piszą ze też grają co 3 dni...

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      viara trzyni códa

      pszebótz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Goronco wieże rze Legła zdobendzie wymażony Puchar Stanleya (na playstation - ha ha ha)

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama