Marcin Dorna (trener reprezentacji Polski U-21):...

    Marcin Dorna (trener reprezentacji Polski U-21): Szanujemy Szwedów, ale nie ma mowy o obawie

    Krzysztof Nowacki

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Marcin Dorna (trener reprezentacji Polski U-21):  Szanujemy Szwedów, ale nie ma mowy o obawie
    W niedzielę trener Marcin Dorna i obrońca Tomasz Kędziora spotkali się z dziennikarzami na konferencji prasowej przed poniedziałkowym meczem ze Szwecją (o godz. 20.45 na Arenie Lublin). Pod znakiem zapytania stoi gra w tym spotkaniu Bartosza Kapustki, który opuścił niedzielny trening drużyny.
    Marcin Dorna (trener reprezentacji Polski U-21):  Szanujemy Szwedów, ale nie ma mowy o obawie

    Marcin Dorna (trener reprezentacji Polski U-21):


    Jaki jest pana komentarz do słów Krystiana Bielika?
    Krystian poprosił w sobotę wieczorem o spotkanie z zespołem i sztabem szkoleniowym. Przeprosił za swoje słowa zawodników i sztab. Temat należy uznać za zamknięty, bo jesteśmy w przededniu meczu ze Szwecją. To dla nas teraz najważniejsza sprawa i do tego się przygotowujemy. Takie też były ostatnie słowa Krystiana.

    CZYTAJ TEŻ: Polska - Szwecja U21. Gdzie można obejrzeć transmisję meczu?

    Czy w meczu ze Szwecją możemy spodziewać się wielu zmian w składzie?
    Nawet jeśli będą zmiany, to w pierwszej kolejności powiem o nich zawodnikom. Mamy jeszcze trening, który musimy dokładnie przeanalizować. Będziemy także na ten temat wspólnie rozmawiać i nasze decyzje poznają w pierwszej kolejności zawodnicy.

    Czy planuje pan skupić szczególną uwagę na Pawle Cibickim?
    W przypadku takich przygotowań do meczu zajmujemy się wszystkimi zawodnikami zespołu przeciwnego. Chcemy być przygotowani na każdą okoliczność, dlatego traktujemy wszystkich szwedzkich zawodników dokładnie tak samo. A przede wszystkim zajmujemy się własną grą, reakcją na poczynania przeciwnika. To jest potrzebne w fazie, w której bronimy, ale także gdy później posiadamy piłkę i chcemy w sposób zaplanowany zrealizować to, co sobie postanowimy.

    Polska walczy z Anglią o awans w Euro U21 (RELACJA)

    Będzie pan zabiegał o wyjaśnienia ze strony Pawła Cibickiego, ponieważ zabiegał pan o jego grę reprezentacji Polski?
    Paweł zagrał jeden mecz w reprezentacji, którą miałem przyjemność prowadzić. Była to drużyna U-20, w meczu z Niemcami. Później podjął decyzję o grze w reprezentacji Szwecji. Miał do tego pełne prawo i szanujemy tę decyzję. Dzisiaj piłkarzem drużyny przeciwnej, a my zajmujemy się zawodnikami, których mamy do dyspozycji na jutrzejszy mecz.

    Czy Bartosz Kapustka zagra w meczu ze Szwecją?
    Sprawa jest pod znakiem zapytania. W niedzielę Bartka nie będzie z nami na zajęciach, ale nie jest to jeszcze ostateczna decyzja, co do jego niedyspozycyjności w meczu ze Szwecją. Robimy wszystko, żeby był gotowy.

    CZYTAJ TEŻ: Polska - Szwecja U21 (RELACJA NA ŻYWO)


    Czy obawiacie się Szwedów po obejrzeniu ich meczu z Anglią?
    Oglądaliśmy to spotkanie, ale było to jedno z kilku, które oglądaliśmy podczas analizy z zawodnikami. Precyzyjnie przygotowujemy się od każdego spotkania. Natomiast wiemy doskonale, że zespoły, które tu przyjechały, są na bardzo dobrym poziomie. Wszystkie drużyny szanujemy, ale nie może być mowy o obawie. Jest pozytywna energia, której jutro będziemy szukać na boisku.

    Jaka jest atmosfera w drużynie?
    Cały czas można mówić, że jesteśmy dobrze przygotowani do turnieju. Poniedziałkowy mecz będzie przejawem tego, że pracowaliśmy sumienie. Natomiast w piłce nożnej jest tak, że czasem się przegrywa. Sztuką jest odpowiednio zareagować na takie spotkanie. Jesteśmy świadomi, że pierwszy mecz nie był taki, jak byśmy chcieli. Ale były sytuacji, po których mogliśmy zdobyć bramkę i objąć prowadzenie. I scenariusz mógł być inny. Mecz ze Szwecją jest teraz dla nas najważniejszy, a to co się wydarzyło ze Słowacją jest materiałem do analizy i wyciągania wniosków.


    Tomasz Kędziora (obrońca reprezentacji Polski U-21):


    Wyrzuciliście już głowy mecz ze Słowacją?
    Na drugi dzień po meczu mieliśmy analizę i wyciągnęliśmy wnioski. Morale w drużynie poszło do góry, kibice podbudowali nas swoją obecnością na treningu (sobotnie trening był otwarty dla publiczności – red.). Czujemy, że nas wspierają i w poniedziałek chcemy pokazać się z dobrej strony. Chcemy zrehabilitować się za porażkę ze Słowacją i wygrać ze Szwecją.

    Nie graliście w eliminacjach do Euro i czy nie brakowało wam meczów o punkty?
    Mecze eliminacyjne byłyby dobrym sprawdzianem przed turniejem. Ale graliśmy z bardzo wymagającymi sparingpartnerami i graliśmy dobre mecze przed Euro. Myślę, że dobrze przygotowaliśmy się do mistrzostw.

    Jaki skomentujesz decyzję Pawła Cibickiego o grze dla Szwecji?
    Paweł przyjechał do nas na zgrupowanie reprezentacji U-20 przed meczem z Niemcami. Był nowym zawodnikiem, przyjęliśmy go dobrze do drużyny. Później już nie wrócił, nie wiem dlaczego. Podjął decyzję o grze dla Szwecji i tyle w tym temacie.


    ZOBACZ TAKŻE TRENING POLAKÓW Z UDZIAŁEM KIBICÓW:

    Czytaj także

      Komentarze (5)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Mecz

      lucyper (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      I znowu wpierdol

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Szanujemy Szwedów, ale nie ma mowy o obawie

      Tak mnie rozweselił ten trener że zajady mi popękały na ustach (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      o piątkowej porażce też tak mówił? Polacy to zwarta i silna grupa tylko piłka i zawodnicy z drużyny przeciwnej nie pozwalają grać. Proponuję więcej żelu we włosach i większe lusterka w szatni to...rozwiń całość

      o piątkowej porażce też tak mówił? Polacy to zwarta i silna grupa tylko piłka i zawodnicy z drużyny przeciwnej nie pozwalają grać. Proponuję więcej żelu we włosach i większe lusterka w szatni to pomoże naszym piłkarzom. zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Trener bankrut.

      KibiC (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Miał dwa lata na przygotowanie drużyny a nie zbieraniny piłkarzy w większości bez formy , nie ważne,że ktoś tak kazał,życzył sobie , itp.
      Nie przygotował też drużyny młodzieżowej do Olimpiady, nie...rozwiń całość

      Miał dwa lata na przygotowanie drużyny a nie zbieraniny piłkarzy w większości bez formy , nie ważne,że ktoś tak kazał,życzył sobie , itp.
      Nie przygotował też drużyny młodzieżowej do Olimpiady, nie wyciągnął wniosków z tamtej porażki.
      Niestety ale wniosków nie wyciągnął też prezes Zbigniew Boniek.zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciszej gadaj to dalej zajdziesz. Nie mów hop póki nie przeskoczysz.

      Ustawkon (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      Nie możesz trenerze wstrzymać gadki na 2 dni. A po meczu wszelkie komentarze będą mile widziane.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      dno

      Krzesimir (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      On już wie, że przegrał więc nadaje...

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      Polecamy

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama